Kompletnie pijany 24-latek prowadząc BMW serii 5 zderzył się z VW Passatem

W miejscowości Klonownica Mała (woj. lubelskie) doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Winę za doprowadzenie do niebezpiecznej sytuacji na drodze ponosi 24-letni kierujący BMW serii 5, który prowadził pod wpływem alkoholu.

Zdarzenie miało miejsce w sobotę 29 lipca po godz. 23.00. Jak poinformowali w komunikacie prasowym policjanci z Białej Podlaskiej, ze wstępnych ustaleń wynika, że 24-latek na łuku drogi nie opanował BMW i zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się z Volkswagenem Passatem. Samochody zostały poważne rozbite. Za kierownicą drugiego auta siedział 38-latek. Mężczyzna był trzeźwy, w przeciwieństwie do zmotoryzowanego jadącego w BMW. Więcej o pijanych kierowcach piszemy na stronie głównej Gazeta.pl.

Zdarzenie zakwalifikowane jako kolizja

Wezwani na miejsce policjanci po przeprowadzeniu badania trzeźwości 24-latka ujawnili, że prowadził mając w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Obaj mężczyźni zostali przewiezieni do szpitala. Na szczęście ich obrażenia nie okazały się groźne, a całe zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja. 24-latka czekają teraz poważne konsekwencje.

Pijany kierowca jest przestępcą

Przypominamy, że prowadzenie pojazdu silnikowego pod wpływem alkoholu to skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie, które według prawa jest przestępstwem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi za to kara do 2 lat pozbawienia wolności. Niezależnie od orzeczonej kary, sąd obligatoryjnie orzeka świadczenie pieniężne na Fundusz Pomocy Poszkodowanym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości nie mniejszej niż 5000 zł w przypadku osoby, która po raz pierwszy dopuściła się takiego czynu. W sytuacji, kiedy osoba po raz kolejny kieruje pojazdem w stanie nietrzeźwości świadczenie pieniężne jest nie mniejsze niż 10 000 zł.

Zobacz wideo
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.