Kolejny kraj wprowadza konfiskatę aut za przekroczenie prędkości. Samochody piratów trafią na licytację

Zaostrzenie kar dla kierowców w Polsce wzbudziło ogromne emocje. Patrząc jednak na nowe pomysły naszych europejskich sąsiadów, polskie przepisy nadal wydają się dość liberalne. Austriacy zdecydowali, że będą konfiskować i licytować auta piratów drogowych.

W zeszłym tygodniu pisaliśmy o widowiskowym sprasowaniu dwóch aut marki BMW we Francji. Ich właściciele zostali przyłapani na driftowaniu po drogach publicznych. Teraz nowym pomysłem pochwalili się Austriacy, którzy zdecydowali, że za przekroczenia prędkości, kierowca straci auto. Samochód ma być skonfiskowany i wystawiony na aukcję. Oczywiście właściciel samochodu nie zobaczy z niej ani jednego euro.

Od marca 2024 r. samochody piratów drogowych będą konfiskowane i wystawiane na aukcje

Pomysł konfiskaty aut pojawił się już w grudniu 2022 r., a teraz został przegłosowany. To oznacza, że w Austrii od marca 2024 r. kierowcy mogą stracić swoje samochody. Jak donosi serwis kurier.at, planowany jest trzyetapowy system kar: od tymczasowej konfiskaty po odebranie na stałe pojazdu.

Zobacz wideo

Zgodnie z przyjętymi przepisami pojazdy sprawców wykroczeń drogowych mogą zostać skonfiskowane, jeśli przekroczą dozwoloną prędkość o ponad 60 km/h w terenie zabudowanym i powyżej 70 km/h poza terenem zabudowanym – na stałe. Zgodnie z nowymi przepisami usunięte pojazdy zostaną następnie zlicytowane. 70 procent wpływów trafi do funduszu bezpieczeństwa drogowego, reszta do odpowiednich władz lokalnych.

Piraci drogowi przekraczający prędkość samochodami innych osób

Jeśli pirat drogowy zostanie przyłapany na znacznym przekroczeniu prędkości samochodem, który nie jest jego własnością, to straci prawo do poruszania się tym autem. Oznacza to, że osoby przekraczające prędkość nie będą już mogły korzystać z danego pojazdu. Dopilnować ma tego właściciel pojazdu, na którym będzie spoczywała odpowiedzialność dopilnowania tego. Jak łatwo się domyślić, ten zapis stworzono zapewne z myślą o rodzicach nastoletnich dzieci z prawem jazdy. Nie wiadomo jednak, jakie kary mają grozić w przypadku recydywy.

Na koniec warto dodać, że to nie jedyny pomysł Austriackiego rządu na dociskanie śruby piratom drogowym. Już dwa lata temu Austriacy drastycznie podnieśli kary za przekroczenie prędkości za pomocą "Raserpaket".

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.