Co grozi za niezatrzymanie się do kontroli drogowej? Kierowcy nie wiedzą, jak dużo ryzykują

Niezatrzymanie się do kontroli drogowej to scenariusz mocno pesymistyczny dla kierowcy. Bo czasami oznacza tylko wykroczenie, a czasami przestępstwo. W obu przypadkach jednak konsekwencje mogą być naprawdę poważne.

O przepisach, ale także ich praktycznym znaczeniu opowiadamy w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Kontrola drogowa może wynikać z popełnionego wykroczenia, ale też mieć charakter prewencyjny. W tym przypadku jedno jest pewne. W głos art. 129 ust. 1 i 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym policjant ma prawo zatrzymać pojazd poruszający się w ruchu drogowym, a jego kierowca powinien takie polecenie wykonać. A gdy tego nie zrobi, otwiera szeroki katalog konsekwencji.

Zobacz wideo Policjanci ze świętokrzyskiej drogówki sprawdzali zachowanie kierowców ciężarówek. Wszystko w związku z nowym zakazem

Niezatrzymanie się do kontroli drogowej. Na początek Kodeks wykroczeń

Pierwszy blok skutków niezatrzymania pojazdu do kontroli drogowej otwiera art. 92 par. 2 i 3 ustawy Kodeks wykroczeń. Ten stwierdza bowiem wyraźnie, że "kto w celu uniknięcia kontroli nie stosuje się do sygnału osoby uprawnionej do kontroli ruchu drogowego, nakazującego zatrzymanie pojazdu, podlega karze aresztu albo grzywny". Tak ukształtowany zapis oznacza jedną z trzech sankcji.

  • Kara aresztu może zostać orzeczona przez sąd w wymiarze od 5 do 30 dni.
  • Kara grzywny w przypadku postępowania mandatowego oznacza kwotę od 20 do 5000 zł.
  • Kara grzywny w przypadku skierowania przez policjantów sprawy do sądu przesuwa maksymalną granicę kwoty nawet do 30 tys. zł.

Powyższe trzy punkty wyczerpują dopiero art. 92 par. 2 ustawy Kodeks wykroczeń. A przecież jest jeszcze par. 3. W tym ustawodawca określił, że w razie niezatrzymania się do kontroli drogowej, możliwe jest orzeczenie w stosunku do kierowcy zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Nie jest to sankcja obligatoryjna. Mimo wszystko sędzia może odebrać kierowcy prawo jazdy w zakresie jednej lub wszystkich kategorii na okres od 6 miesięcy nawet do 3 lat.

Konsekwencje niezatrzymania się do kontroli drogowej z tytułu Kodeksu karnego

Konsekwencje z tytułu Kodeksu wykroczeń pojawiają się w sytuacji, w której radiowóz jest ustawiony przy drodze, przed nim stoi policjant i to on wydaje kierowcy polecenie do zatrzymania. Jeżeli polecenie do zatrzymania wydaje funkcjonariusz z jadącego obok radiowozu, Kodeks wykroczeń traci swoją jurysdykcję. Tu włącza się Kodeks karny, a konkretnie jego art. 178b. Ten stwierdza, że:

Kto, pomimo wydania przez osobę uprawnioną do kontroli ruchu drogowego, poruszającą się pojazdem lub znajdującą się na statku wodnym albo powietrznym, przy użyciu sygnałów dźwiękowych i świetlnych, polecenia zatrzymania pojazdu mechanicznego nie zatrzymuje niezwłocznie pojazdu i kontynuuje jazdę, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. To brzmi poważnie. A sędzia z pewnością wyciągnie kierującemu również art. 42 par. 1a pkt 1 ustawy Kodeks karny. Na jego podstawie orzeknie zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Ten będzie obowiązywał przez okres wynoszący od 1 roku do nawet 15 lat.

Karę z Kodeksu karnego sędzia może wyjątkowo łagodzić

Kara pozbawienia wolności jest, ale nie jest obligatoryjna. Sędzia może bowiem wyjątkowo złagodzić karę. Istnieje możliwość jej zamienienia na:

  • karę ograniczenia wolności zamiast pozbawienia wolności,
  • warunkowego zawieszenia wykonywania kary, przy czym wyrok w tym przypadku nie może być dłuższy niż rok,
  • istnieje też możliwość warunkowego umorzenia postępowania, tyle że w tym przypadku musi zachodzić przypuszczenie, że oskarżony pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.