Wielka Wyprawa Maluchów do Monte Carlo ruszyła! Wszystko dla dobra najmłodszych

36 załóg za kierownicami Fiatów 126p - i nie tylko - wyruszyło dzisiaj (4 lipca) z Bielska-Białej do Monte Carlo. W ciągu 8 dni uczestnicy ekspedycji pokonają dystans 4000 km. Wszystko by zebrać milion złotych dla dzieci, które zostały ofiarami wypadków drogowych.

Wielka Wyprawa Maluchów to niezwykła ekspedycja. 36 ekip za kierownicami Fiatów 126p, 126, a także dwóch Steyr-Puchów, wystartowało dzisiaj z Bielska białej, by wybrać się w liczącą 4000 km drogową podróż. Ekspedycja zawita do Monte Carlo, a następnie powróci do stolicy Podbeskidzia. Wszystko w szczytnym celu. Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie Gazeta.pl.

Zobacz wideo

Wielka Wyprawa Maluchów do Monte Carlo. Wszystko dla dzieci

Ekspedycja ma na celu zebranie środków na pomoc dzieciom, które stały się ofiarami wypadków drogowych. Jak możemy przeczytać w opisie zbiórki (możecie wesprzeć ją pod tym linkiem) zorganizowanej przez fundację STARS4STARS:

Na polskich drogach dziennie ginie średnio 5 osób, a 68 zostaje rannych. Część ofiar to dzieci, które przez wiele lat muszą się borykać z konsekwencjami wypadków drogowych. Ten problem bierze na cel Wielka Wyprawa Maluchów, która chce zebrać milion złotych na wsparcie rehabilitacyjne, ale także psychologiczne poszkodowanych najmłodszych.

Zebrane środki zostaną następnie przekazane Fundacji Polskiego Związku Motorowego, której celem jest niesienie pomocy ofiarom wypadków drogowych w procesie leczenia oraz rehabilitacji, a także upowszechnienie wśród dzieci i młodzieży wiedzy o zasadach bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Kolejnym beneficjentem jest Fundacja InterCars, która wspiera rozwój dostępnej, bezpiecznej oraz odpowiedzialnej mobilności, a także zapewnia pomoc finansową, rzeczową oraz psychologiczną dla osób poszkodowanych w wypadkach.

Fot. MFF

Fot. MFF

Fot. MFF

Fot. MFF

Fot. MFF

Fot. MFF

Warto zaznaczyć, że założycielem fundacji STARS4STARS jest Rafał Sonik, utytułowany kierowca rajdowy, który także uczestniczy w wyprawie. Obok niego wystartowały także inne gwiazdy polskiego motorsportu, wśród których najjaśniej lśni prawdziwa rajdowa legenda — Sobiesław Zasada, zwycięzca 148 rajdów samochodowych, a także były kierowca fabryczny marek Steyr-Puch, BMW, Porsche i Mercedes. Co istotne, w rajdzie, w roli pilota Zasady, udział bierze sam Longin Bielak. Urodzony w 1926 roku mistrz kierownicy jest posiadaczem 21 tytułów Mistrza i Wicemistrza Polski w wyścigach i rajdach samochodowych. Jest także jedynym Polakiem, który startował z sukcesami aż dziesięciokrotnie w rajdzie Monte Carlo, a także 5-krotnie w rajdzie Acropolis.

Fot. Maciej Flis-Flisiński

Fot. MFF

Warto wspomnieć też o innych znamienitych uczestnikach, takich jak Janusz Szerla, Kajetan Kajetanowicz, czy też Bartosz Ostałowski - jedyny na świecie profesjonalny kierowca sportowy, który ze względu na swoją niepełnosprawność prowadzi stopą i z sukcesami rywalizuje na równych zasadach ze sprawnymi kierowcami w Driftingowych Mistrzostwach Polski oraz ligach europejskich. W trasę wyruszyli także polscy twórcy internetowi - Remigiusz „ReZi" Wierzgoń, Szymon "Szumi" Szumniak, czy też Robert Buczyński z kanału Hi_5.

Fot. MFF


Przed uczestnikami bardzo trudna podróż. Także dla poczciwych i wysłużonych fiacików będzie ona nie lada wyzwaniem. "W ciągu najbliższych kilku dni będzie to jasne z naszych relacji. Nie ma klimatyzacji, systemu ABS, wysokiej jakości części zamiennych. Auta mają po kilkadziesiąt lat. Jest to wyzwanie dla wszystkich duże, a dla naszej najbardziej utytułowanej załogi to jest wyzwanie kosmiczne" - stwierdził Rafał Sonik podczas konferencji poprzedzającej start wyprawy. Na szczęście ekipy, które wystartowały w rajdzie, tryskają optymizmem - są świetnie przygotowane na to co ich czeka, zarazem pod względem kondycji fizycznej i zaplecza technicznego.

Start wyprawy był prawdziwą ucztą dla oczu wszystkich fanów Małego Fiata, ale i nie tylko. Ciekawostką jest fakt, iż dwie ekipy wybrały się w trasę za kierownicami przykuwających spojrzenia Steyr-Puchów - pierwszy egzemplarz to przedstawiciel serii 650 TR, drugi - 500 DL. Autka te były produkowanymi na licencji bliźniakami Fiata 500. Jednak warunki umowy pozwalały Austriakom na dużą swobodę w kwestii wprowadzania zmian w budowę modelu, z których najważniejszą było zamontowanie w miejsce fiatowskiego rzędowego dwucylindrowca, silnika typu bokser. Nisko położony środek ciężkości, większa kultura pracy oraz moc jednostki pozwoliły, by autko już wkrótce stało się pogromcą rajdowych tras. Wystarczy wspomnieć, że właśnie takim samochodem (650 TR) Sobiesław Zasada wygrał Rajdowe Mistrzostwa Europy w 1966 roku.

Fot. Maciej Flis-Flisiński

Fot. Maciej Flis-Flisiński

Fot. Maciej Flis-Flisiński

Wielka Wyprawa Maluchów wystartowała tuż po godz. 12 spod centrum handlowego Gemini Park w Bielsku-Białej. Pierwszy przystanek zaplanowano w oddalonym o 458 km austriackim mieście Wiener Neustadt. Trzymamy kciuki za powodzenie całej wyprawy, a przede wszystkim sukces charytatywnej zbiórki.

Więcej o:
Copyright © Agora SA