Dziecko lub pies w samochodzie na upale: kiedy można wybić szybę?

Upały bywają niemiłosierne. I są odczuwalne już na świeżym powietrzu. Temperaturę potęgować może zatem zamknięte wnętrze zaparkowanego pojazdu. Czy dla ratowania dziecka lub zwierzęcia w aucie można zbić jedną z szyb? To zależy od przypadku.

Jeszcze dziś lub jutro upały uderzą w Polsce ze zdwojoną siłą. A to oznacza, że wewnątrz samochodu zaparkowanego w pełnym słońcu spokojnie może być 60 lub 70 stopni Celsjusza. Takie warunki są – delikatnie mówiąc – mało sprzyjające dla jakiegokolwiek organizmu żywego. W efekcie pod żadnym pozorem w aucie nie można zatem zostawić ani dziecka, ani zwierzęcia. Nawet na chwilę! Bo ta chwila może skończyć się tragicznie. O przepisach szerzej opowiadamy również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Rozgrzana kabina i uwięziony pasażer w środku

Powyższe zdania w każdym sezonie letnim są powtarzane jak mantra. W internecie, w radio i w telewizji. Niestety nadal znajdują się kierowcy, którzy w rozgrzanym pojeździe są w stanie zostawić np. psa i pójść na zakupy do marketu. Nieodpowiedzialność to mało powiedziane... W tym punkcie warto zastanowić się jednak nad inną rzeczą. Co ma zrobić przechodzień, który zobaczy taką sytuację? Czy w samochodzie może zbić szybę? I tak, i nie. To zależy od konkretnego przypadku.

Zobacz wideo Czeska policja schwytała złodziei samochodowych. Przywozili pojazdy m.in. do Polski

Stan wyższej konieczności, czyli kiedy można zbić w samochodzie szybę?

Przebywanie w rozgrzanej kabinie pasażerskiej oznacza dla zwierzęcia lub człowieka przegrzanie i po prostu śmierć. Zatem jeżeli przechodzień zobaczy we wnętrzu auta mocno ziejącego psa słaniającego się na nogach albo mocno spocone, blade i płaczące dziecko, wybić szybę może. W takim przypadku zachodzi stan wyższej konieczności. Ten został opisany w art. 26 par. 1 Kodeksu karnego.

Nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego.

Przed wybiciem szyby przechodzień może np. zapukać w szybę. W ten sposób sprawdzi reakcję pasażera uwięzionego w pojeździe. Powinien też upewnić się, że np. inni przechodnie również są zdania, że konieczna jest szybka interwencja, bo stan uwięzionego w aucie pasażera wyraźnie pogarsza się z sekundy na sekundę. A do tego warto sprawdzić, czy wszystkie drzwi w aucie są zamknięte. Być może właściciel pojazdów nie zaryglował wszystkich zamków i zbijanie szyby nie jest konieczne.

Przed wybiciem szyby w aucie należy się przygotować

W tym przypadku lepiej jednak nie ograniczać się wyłącznie do zbicia szyby. Należy również:

  • poprosić o interwencję służby w postaci policji czy pogotowia. W ten sposób pies lub dziecko otrzymają ratunek z opresji, a nieodpowiedzialny właściciel pojazdu poniesie odpowiedzialność karną. Gdy kierowca pozostawi w rozgrzanym aucie dziecko, może zostać skazany na karę pozbawienia wolności na okres od 3 miesięcy do 5 lat.
  • jeżeli przechodzień postanowi wezwać służby i poczekać z reakcją na policjantów, powinien zasłonić szyby w pojeździe kocem lub np. bluzą. W ten sposób ograniczy delikatnie dalsze nagrzewanie się wnętrza.
  • zbijając szybę, zadbać o środki bezpieczeństwa. Najlepiej, aby zbił jedną z szyb bocznych – tą która jest najdalej od dziecka lub psa. Szybę należy wybić np. kamieniem lub fragmentem rury. W ten sposób przechodzień nie odniesie żadnych obrażeń.

Kiedy nie można wybijać szyby w zaparkowanym na słońcu samochodzie?

Kiedy należy powstrzymać się przed zbiciem szyby w samochodzie? Stanie się tak w przypadku, w którym co prawda zwierzę lub dziecko siedzi w samochodzie zaparkowanym na słońcu, ale w kabinie pracuje klimatyzacja. Wtedy pasażer jest spokojny i nie widać po nim objawów przegrzania. Czasami w pojazdach elektrycznych można też dostrzec aktywny panel nawiewów – Rivian ma chociażby tryb zwierzaka. Bywa, że kierowcy zostawiają również kartkę informującą o tym, że dziecko lub pies nie są narażeni na przegrzanie. Tak na wszelki wypadek.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.