Pościg za kierowcą BMW po ulicach Kielc. Uciekinier doprowadził do dwóch kolizji

Kolejna historia związana z pogonią za zmotoryzowanym wydarzyła się w województwie świętokrzyskim. Kieleccy policjanci opublikowali informację oraz film z pościgu, który rozegrał się w poniedziałek 19 czerwca na ulicach Kielc.

Prezentowana na nagraniu sytuacja miała swój początek na ulicach osiedla Kieleckiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Funkcjonariusze przebywający na służbie, poruszając się radiowozem, nadali sygnały do zatrzymania pojazdu kierującemu samochodem BMW serii 5 (E60), aby poddać go kontroli drogowej. Zmotoryzowany zignorował polecenie i rozpoczął ucieczkę. Więcej na temat nieodpowiedzialnych zachowań zmotoryzowanych piszemy na stronie głównej Gazeta.pl.

Funkcjonariusze ruszyli w pościg za BMW, który przebiegał przez miasto. Jak dowiadujemy się z komunikatu prasowego, w pogoń za uciekinierem włączyli się również policjanci z Oddziałów Prewencji Policji w Kielcach, tuż po tym, jak o mało nie doszło do zderzenia z uciekinierem. Kierujący BMW próbując za wszelką cenę zgubić goniących go policjantów, doprowadził do dwóch kolizji z innymi pojazdami.

Zobacz wideo Pościg za BMW po ulicach Kielc. Uciekinier doprowadził do dwóch kolizji

Pościg zakończył się na osiedlu Podkarczówka, gdzie uciekinier porzucił rozbitego sedana i mimo podjętej próby pieszej ucieczki, został zatrzymany. Mężczyzną, który rażąco złamał prawo okazał się 41-latek. Mieszkaniec Kielc dodatkowo był w stanie nietrzeźwości - badanie wykazało, że miał w organizmie blisko promil alkoholu.

Popełnione dwa przestępstwa

41-latek stracił prawo jazdy. Poza konsekwencjami, jakie poniesie za spowodowanie kolizji przebywając pod wpływem alkoholu, odpowie przed sądem w związku z popełnieniem dwóch przestępstw. Z powodu kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości mężczyzna może zostać pozbawiony wolności do 2 lat, otrzymać zakaz prowadzenia pojazdów silnikowych na minimum 3 lata, a także otrzymać karę finansową na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie od 5000 do 60 000 zł. Za zignorowanie polecenia zatrzymania pojazdu mechanicznego do kontroli drogowej, wydanego przez policjanta i kontynuowanie jazdy, sąd może wydać wyrok pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat, a także zakazać prowadzenia pojazdów silnikowych nawet na okres 15 lat.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.