Upał. Tuż przed jazdą zrób jedną dziwną rzecz, samochód szybciej się schłodzi

Bez względu na fakt jak upalnie nie byłoby na zewnątrz, po otwarciu drzwi auta zaparkowanego w słońcu, zawsze poczujesz uderzenie fali ciepła. Kabina nagrzewa się nawet do 70 stopni Celsjusza. Jak poprawić komfort jazdy w takich warunkach? Metoda jest prosta.

Więcej porad w zakresie eksploatacji samochodu znajdziesz również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Pogoda w Polsce stała się iście letnia. Bezchmurne niebo, pięknie świecące słońce i wysokie temperatury. To idealny scenariusz dla osób, które wybierają się na urlop. Co z tymi, które nadal są zmuszone funkcjonować w mieście? Całe szczęście mają one do dyspozycji samochodową klimatyzację. Tyle że kabina auta zaparkowanego w pełnym słońcu potrafi nagrzać się tak mocno, że nawet i schładzacz przestaje sobie radzić.

Zobacz wideo Policja z użyciem dronów wyłapuje łamiących przepisy cyklistów i pieszych. W kilka chwil wpadło 14 rowerzystów

Zanim ruszysz, przewietrz kabinę samochodu. To prosty i skuteczny sposób

Zaparkowanie samochodu na otwartym parkingu może sprawić, że w jego wnętrzu panować będzie temperatura dochodząca do 60 czy nawet 70 stopni Celsjusza. Na obniżenie jej o 40 czy 50 stopni w pełni sprawny schładzacz potrzebuje często dobrych kilkunastu minut. Czy proces da się przyspieszyć? Oczywiście, że tak. I wcale nie chodzi o obniżenie zadanej temperatury czy zwiększenie siły pracy nawiewów. Metoda jest dużo prostsza. Dotyczy... wietrzenia!

Po dotarciu do samochodu i przed ruszeniem z miejsca, warto otworzyć szyby w pojeździe, ewentualnie drzwi i klapę bagażnika. Tak, na zewnątrz nadal jest upalnie. Mimo wszystko taki zabieg pozwoli na "upuszczenie" części upału z wnętrza. Da też możliwość wyrównania temperatury między kabiną a otoczeniem. W efekcie klimatyzacja po rozruchu będzie musiała obniżyć temperaturę nie z 70, a np. 35 stopni Celsjusza. Poradzi sobie zatem z tym zadaniem w dużo krótszym czasie. Dużo szybciej kierowca i pasażerowie będą mogli delektować się komfortem jazdy.

Kierowca może zacząć od otwarcia szyb. Szczególnie że w tym celu, przed dotarciem do pojazdu, wystarczy nacisnąć i przytrzymać przycisk odblokowujący zamki. W takim przypadku szyby w drzwiach przednich i tylnych samoczynnie się opuszczą.

Jak jeszcze obniżyć temperaturę w kabinie samochodu podczas postoju?

Pomocne mogą się okazać też techniki nie tyle doraźne, co zapobiegające. W tym przypadku mowa m.in. o:

  • Sztuce parkowania. Auto najlepiej zostawić w miejscu zacienionym lub takie, które np. po zakończeniu waszej pracy zacienione będzie. Jeżeli zatem takiej możliwości nie ma, kierujący powinien ustawić pojazd tyłem do słońca. Przednia szyba ma największą powierzchnię. Jeżeli przez nią będą dostawać się promienie słoneczne, w większym stopniu nagrzeją kabinę pasażerską w czasie postoju.
  • Dobrym pomysłem jest założenie na szybę przednią i tylną osłony przeciwsłonecznej. Ta kosztuje jakieś 15 do 20 zł, jest dostępna w każdym markecie. Zablokuje przepływ promieni słonecznych. Te nie nagrzeją wnętrza i nie wypalą koloru z plastików wykończeniowych.
  • Po zaparkowaniu samochodu posiadającego szyberdach lub okno panoramiczne, warto pamiętać o zamknięciu jego osłony. To również zablokuje przepływ promieni i sprawi, że wnętrze auta nagrzeje się w mniejszym stopniu.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.