Gdzie należy zatrzymać się na zielonej strzałce? Przy znaku, czy przy ulicy?

Zielona strzałka oznacza: stój... i dopiero jedź. Gdzie jednak zatrzymać pojazd, aby wypełnić ustawowy wymóg? To pytanie często zadawane przez kierowców. Dziś wczytajmy się zatem w przepisy i sprawdźmy, jak brzmi odpowiedź.

O praktycznym znaczeniu przepisów drogowych opowiadamy również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Zielona strzałka daje polskim kierowcom ciekawe uprawnienie. Bo choć sygnalizator pokazuje światło czerwone i wysyła informację "stój", prowadzący mimo wszystko manewr skrętu w prawo lub lewo może wykonać. Warto jednak pamiętać, że będzie to manewr typowo warunkowy. Kierujący musi bowiem spełnić dwa kluczowe wymogi.

Zobacz wideo Nowy rekordzista? 205 punktów karnych i 27 tys. zł na motocyklu

Zielona strzałka oznacza możliwość skrętu. Warunkową możliwość!

O zielonej strzałce opowiada rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych. To w par. 96 wskazuje, że "dozwolone jest skręcanie w kierunku wskazanym strzałką w najbliższą jezdnię na skrzyżowaniu", ale pod warunkiem dopełnienie aż dwóch obowiązków. Kierujący musi:

  • zatrzymać pojazd,
  • upewnić się, że jego przejazd nie spowoduje utrudnienia ruchu innym uczestnikom ruchu drogowego.

Gdzie zatrzymać samochód w przypadku zielonej strzałki?

Gdzie należy zatrzymać pojazd? Przepisy mówią o tym, że należy to zrobić przed sygnalizatorem. Bezpośrednio przed nim zatrzyma się jednak auto tylko w przypadku, w którym drogowcy nie wyznaczyli linii zatrzymania. Gdy została namalowana na jezdni, to ona wyznaczy kierującym miejsce. Poza tym warto pamiętać o tym, że przepisy mówią o zatrzymaniu. Bezwzględnym zatrzymaniu, a nie np. zwolnieniu. Tylko w ten sposób będzie w stanie prawidłowo ocenić ruch pieszych na przejściu czy ruch pojazdów na jezdni poprzecznej. Sprawdzi zatem, czy ruszenie z miejsca nie stworzy zagrożenia dla któregoś z pozostałych uczestników ruchu.

Sytuację można ocenić również podczas powolnej jazdy? Być może i tak. Tyle że gdy nagle zza stojącego obok pojazdu wyjdzie pieszy, kierowca poruszającego się pojazdu ma mniejsze pole do popisu w kwestii zatrzymania auta. Czas reakcji może być na tyle długi, że przed rozpoczęciem hamowania, pojazd zdąży wjechać na pasy.

Bywa, że kierowcy mówią o zatrzymaniu pojazdu na wysokości jezdni poprzecznej. Tam pojazd można zatrzymać przede wszystkim wtedy, gdy na takiej właśnie wysokości został ustawiony sygnalizator. Ewentualnie, gdy kierujący zatrzymał się przed sygnalizatorem, ale tam zatrzymuje się po raz drugi, żeby upewnić się, że może bezpiecznie kontynuować jazdę.

Mandat za zieloną strzałkę to czasami 500 zł i 15 punktów!

W przypadku sygnalizacji wyposażonej w zieloną strzałkę, kierujący może dostać jeden z dwóch mandatów. Możliwa jest kara za:

  • przejechanie koło sygnalizatora z zieloną strzałką bez zatrzymania – to oznacza 100 zł mandatu i 6 punktów karnych dopisanych do konta kierującego w CEPiK.
  • przejechanie koło sygnalizatora z zieloną strzałką w sytuacji, w której zielona strzałka zdążyła zgasnąć – to oznacza 500 zł mandatu i aż 15 punktów karnych dopisanych do konta kierującego w CEPiK.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.