Elektryczna Corvetta Stingray z lat 60. XX wieku? Tak, zbuduje ją Iron Man!

Robert Downey Jr weźmie kilka amerykańskich klasyków, a następnie przerobi je na napęd elektryczny lub hybrydowy. Jako pierwsza do warsztatu trafi legendarna Corvetta. I wszystko zostanie pokazane na małym ekranie.

Ciekawostki ze świata motoryzacji opisujemy również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Robert Downey Jr, czyli ekranowy Iron Man, jest typowym przykładem petrolhead`a. Szczególnie ukochał sobie jednak nie nowoczesne modele, a klasyki. Klasyki, które pojawiały się na amerykańskich ulicach w latach 60. i 70. XX wieku. W jego garażu można znaleźć całą masę pojazdów z tamtego okresu.

Zobacz wideo Pijany 22-letni kierowca uszkodził samochód rodziców. Sam zgłosił się na policję

Iron Man chce przerobić swoje auta na napęd elektryczny. Tak, amerykańskie klasyki!

Ciekawy facet – pomyślicie sobie. Kocha klasyczne auta i ma do nich serce. Tyle że aktor wpadł właśnie na nowy pomysł. Otóż weźmie kilka wyjątkowych pojazdów, a następnie przerobi je na napęd... elektryczny lub hybrydowy. Wszystko zależy od modelu. Powiem więcej, cały proces modyfikacji pokaże na małym ekranie w ramach stworzonej przez HBO serii Downey’s Dream Cars.

 

Skąd ten absurdalny pomysł? Robert Downey Jr kocha swoje klasyki. Chce jednak, aby stały się przyjazne środowisku i aby można było nimi jeździć także wtedy, gdy wymogi stawiane przed emisją pojazdów staną się mocno restrykcyjne. I choć pomysł w swojej istocie wydaje się prosty, aktor miał nie lada problem. Przed przystąpieniem do prac, musiał najpierw skompletować zespół zdolnych inżynierów i mechaników. Bez nich wykonanie zadania nie byłoby możliwe.

Na pierwszy ogień pójdzie Corvette Stingray. To będzie e-Corvette Stingray

Według wstępnych zapowiedzi serii, pierwszym z przerabianych samochodów stanie się Chevrolet Corvette Stingray. Mowa oczywiście o modelu generacji C2 produkowanym między rokiem 1963 a 1967. Aktualnie auto jest napędzane V-ósemką o pojemności wynoszącej od 5,4 do 7 litrów! Już niedługo ekipa Downey`a Jr "wydłubie" jednak tę jednostkę spod maski amerykańskiego klasyka i zastąpi ją napędem w pełni elektrycznym. Jak to się skończy? Na razie trudno wyrokować. Rozstrzygnięcie pojawi się bowiem 22 czerwca. To wtedy wystartuje emisja programu w HBO Max.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.