Strzelanina w Sindelfingen. W fabryce Mercedesa zginęła jedna osoba

Jedna osoba zginęła, a kolejna została ranna w strzelaninie, która miała miejsce dziś rano w zakładach produkcyjnych Mercedesa w Sindelfingen na terenie południowo-zachodnich Niemiec.

Portal Automotive News Europe poinformował, że dzisiejszego (11 maja) ranka nieznany sprawca otworzył ogień z broni palnej na terenie zakładów produkcyjnych Mercedesa w Sindelfingen koło Stuttgartu. Od strzałów zginęła jedna osoba, a druga została raniona, ale póki co nie wiadomo, jaki jest jej stan zdrowia. Na miejscu jest policja, służby ratunkowe i prokurator, który zawiadomił niemieckie media, że strzały na terenie fabryki oddała jedna z zatrudnionych osób. Jej tożsamość, ani motywacja sprawcy nie są jeszcze znane, ale przynajmniej wiadomo, że tego aktu przemocy nie dokonała osoba z zewnątrz, więc prawdopodobnie można wykluczyć zamach terrorystyczny.

Więcej wiadomości motoryzacyjnych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Sindelfingen to miasto w kraju związkowym Badenia-Wirtembergia położone nieopodal Stuttgartu. Zakłady Mercedes rozpoczął w nich produkcję samochodów ponad sto lat temu, bo w 1915 roku. Aktualnie fabryka zajmuje się wytwarzaniem najbardziej prestiżowych modeli samochodów koncernu Daimler AG: Mercedesa klasy S, elektrycznego Mercedesa EQS, Mercedesa-Maybacha klasy S, Mercedesa klasy s, Mercedesa GLC, a także Mercedesa-AMG GT 4-drzwiowe Coupe. Również tam wytwarzany jest model Mercedes CLS, o którego zakończenie produkcji firma poinformowała niedawno.

 

W Sindelfingen jest najnowocześniejsza fabryka Mercesa. To prawdziwe miasto przyszłości

To właśnie w Sindelfingen w 2020 roku Mercedes otworzył jedne z najnowocześniejszych hal produkcyjnych świata. Futurystyczny kompleks jest znany pod nazwą "Factory 56". W procesie produkcji i montażu końcowego są tam wykorzystywane nowoczesne technologie i ekologiczne metody. "Factory 56" ma być wzorem w koncernie, według którego będą modyfikowane wszystkie fabryki Mercedesa. Oprócz zakładów produkcyjnych w Sindelfingen jest też główne centrum badawczo-rozwojowe Mercedesa. Łącznie w zakładach pod Stuttgartem pracuje aż 35 tys. ludzi.

Przedstawiciele koncernu Daimler AG potwierdzili, że rzeczywiście na terenie fabryki wydarzył się incydent, o którym informuje policja. Oprócz tego dodali, że są w stałym kontakcie z władzami i wspólnie próbują ustalić szczegóły zdarzenia. Mercedes podkreśla, że w tej chwili najważniejsze dla firmy jest bezpieczeństwo i pracowników i że nie pozostawi ich w tej sytuacji bez wsparcia. W materiale zostały wykorzystane zdjęcia producenta.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.