Niezłomne terenówki na służbie. Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe ma nowe auta

Flota pojazdów Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego poszerzyła się o osiem Land Roverów Defenderów nowej generacji. Wszechstronne pojazdy terenowe będą odgrywać kluczową rolę we wspieraniu zespołów ratownictwa górskiego, działających w najtrudniejszych warunkach.

Land Rover Defender to pojazd, który nieprzerwanie od trzech dekad jest obecny w służbie GOPR i skutecznie pracuje na swój wizerunek samochodu do zadań specjalnych. Dzięki niezrównanym możliwościom terenowym, mocnym silnikom i trwałej konstrukcji pozwalającej na pokonywanie najtrudniejszych przeszkód z dala od wytyczonych dróg, jest pojazdem docenianym przez ratowników górskich. Od teraz GOPR-owcy będą nieść pomoc turystom w zupełnie nowych Defenderach.

Brytyjska marka od 2022 roku jest strategicznym partnerem Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W związku z zawiązaną współpracą, ratownicy otrzymali auta w wersji 75th Anniversary Edition. Ta limitowana edycja nowego Defendera została stworzona z okazji 75-lecia marki. Jej wyróżnikiem jest kolor Grasmere Green (pierwsze Land Rovery były malowane w tym kolorze, zarezerwowanym wcześniej dla brytyjskich samolotów wojskowych) z dopasowanymi kolorystycznie wnętrzem i 20-calowymi felgami. Więcej wiadomości o nowościach ze świata motoryzacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Silnik o odpowiednio dużej mocy

Każdy nowy Defender, który trafił do GOPR, ma pod maską wysokoprężny 3-litrowy silnik 6-cylindrowy o mocy 300 koni mechanicznych i 650 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Przekładnia automatyczna ma osiem biegów, a napęd na cztery koła jest wyposażony w reduktor. Kierowca jest wspierany przez dodatkowe elementy wyposażenia, które ułatwiają jazdę w górskich warunkach.

Nieoceniony na szlaku może okazać się konfigurowalny tryb jazdy Terrain Response, zestaw kamer 3D Surround Camera z trybami terenowymi pozwoli dostrzec niebezpieczne przeszkody, a zawieszenie pneumatyczne pozwoli na brodzenie do głębokości 90 centymetrów. Ucha holownicze pojazdu mają uciąg do 18 ton, a elektrycznie rozkładany hak umożliwia holowanie specjalistycznego sprzętu. 

Zobacz wideo Służba policyjnego "Sokoła" w Tatrach
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.