Skoda szykuje nie tylko nowe elektryki. Będą też diesle! Widzieliśmy nowości z bliska

Czesi inwestują w elektromobilność. Do 2027 r. Skoda wyda na nowe modele aut elektrycznych tyle ile Polska przez rok zarobiła na sprzedaży uprawnień do emisji CO2 w 2021 r. Dzięki inwestycji o wartości 5,6 mld euro Skoda zyska aż 6 nowych modeli na prąd. A to nie wszystko. Czesi szykują także nową generację aut spalinowych. Przyjrzeliśmy im się z bliska podczas hucznej premiery w Mlada Boleslav.

W czasach, gdy większość producentów samochodów nie szczędzi środków na samochody elektryczne Czesi szykują nową generację aut z silnikami spalinowymi. To nie pomyłka! Będą zatem nowe Skody z silnikami benzynowymi, diesla i napędami hybrydowymi. Nie zabraknie także aż sześciu nowych aut elektrycznych z logo Skody. To z pewnością niezła rewolucja, czy revoluce jak mawiają Czesi. Hiszpanie mają czego zazdrościć. U Seata niestety panuje cisza nie licząc przygotowań fabryki w Martorell, która rozpocznie m.in. produkcję aut dla Skody.

Zobacz wideo Nowy rekordzista? 205 punktów karnych i 27 tys. zł na motocyklu

Co zatem nas czeka w najbliższych latach w salonach Skody? Elektryczne premiery

  • Skoda Compact – elektryczny następca modelu Karoq. Znamy jego nazwę (Elroq) i długość (ok. 4,5 m). W salonach w 2024 r.
  • Skoda Small – mały, miejski samochód elektryczny z segmentu A. Pokrewieństwo z Volkswagenem ID. 2all. Cena poniżej 25 tys. euro. Na rynku w 2025 r.
  • Skoda Enyaq i Enyaq Coupe. Kompleksowy lifting w 2025 r. Upodobnią się do nowych modeli.
  • Skoda Combi – elektryczne kombi, które najłatwiej porównać do Octavii (ok. 4,7 m długości). Na rynku w 2026 r.
  • Skoda Space – duży, elektryczny model 7-miejscowy (aż 4,9 m długości). To produkcyjna wersja koncepcyjnego Vision 7S.

Klaus Zellmer, nowy szef Škoda Auto nie kryje ambitnych planów — Dzięki sześciu nowym, całkowicie elektrycznym modelom we wszystkich segmentach do 2026 roku, Škoda Auto jeszcze szybciej zmierza w kierunku zrównoważonej, elektrycznej mobilności. Wraz z naszymi nowymi i wysoce wydajnymi modelami z napędem konwencjonalnym i hybrydowym, oferujemy to, co najlepsze z obu światów — zaspokajając potrzeby naszych obecnych i nowych klientów na całym świecie w czasie e-mobilnej transformacji -.

W Czechach nie zapomniano, że motoryzacyjny świat nie kończy się tylko na elektromobilności. Stąd spalinowe premiery, które nie są już tak oczywiste jak jeszcze w poprzedniej dekadzie. Znamienne, że Skoda wciąż inwestuje w rozwój silników spalinowych. W przeciwieństwie do konkurencji m.in. z Francji Czesi tak łatwo nie rezygnują z diesla. Wciąż zatem będzie można kupić nie tylko wysokoprężnego dużego SUVa jak Kodiaq, ale także Superba. Oba modele wzbogacą gamę Skody jeszcze w tym roku.

Skoda zapowiada nowościSkoda zapowiada nowości fot. Tomasz Okurowski

Skoda zapowiada nowościSkoda zapowiada nowości fot. Tomasz Okurowski

Skoda zapowiada nowościSkoda zapowiada nowości fot. Tomasz Okurowski

Skoda zapowiada nowościSkoda zapowiada nowości fot. Tomasz Okurowski

Skoda zapowiada nowościSkoda zapowiada nowości fot. Tomasz Okurowski

Skoda zapowiada nowościSkoda zapowiada nowości fot. Tomasz Okurowski

Skoda zapowiada nowościSkoda zapowiada nowości fot. Tomasz Okurowski

Co zatem nas czeka w najbliższych latach w salonach Skody? Spalinowe premiery

  • Skoda Superb czwartej generacji, czyli krewniak Volkswagena Passata. Premiera jesienią 2023 r.
  • Skoda Kodiaq drugiej generacji. Duży SUV pojawi się także jesienią 2023 r.
  • Skoda Octavia, Kamiq i Scala – lifting w ciągu kilkunastu najbliższych miesięcy (lata 2023-2024). Pod maską zmodernizowana gama silników EA211. Czesi będą także odpowiedzialni za ich rozwój.
  • Skoda Fabia? Prawdopodobnie nie doczeka spalinowego następcy, ale pozostanie na rynku w zmodernizowanej odmianie. Koszty dostosowania do normy Euro 7 mogą być tak wysokie, że cena samochodu następnej generacji znacząco wzrośnie. Nawet do nieakceptowalnego poziomu.

Spalinowe premiery trudno przecenić zważywszy na to, że Skoda przejęła w Grupie Volkswagena odpowiedzialność za rozwój pełnej gamy silników EA211. Na rynku znane są nie tylko jako TSI (1.0, 1,2 i 1,4) czy hybrydy Grupy Volkswagena, ale także trzycylindrowe MPI (1.0 l). W Mlada Boleslav będą pracować nie tylko nad rozwojem motorów EA211 na rynek europejski, ale także wersji dla Afryki, Chin, Indii czy rynków Ameryki Południowej.

Skoda będzie odpowiadać za rozwój silników spalinowychSkoda będzie odpowiadać za rozwój silników spalinowych fot. Tomasz Okurowski

Skoda będzie odpowiadać za rozwój silników spalinowychSkoda będzie odpowiadać za rozwój silników spalinowych fot. Tomasz Okurowski

Na dodatek nowa generacja Superba i Kodiaqa trafi na rynek z najnowocześniejszymi motorami benzynowymi, wysokoprężnymi oraz napędami hybrydowymi plug-in drugiej generacji. A to jeszcze nie koniec. Zerknijcie do wnętrza konceptu Vision 7S. Widoczna konsola z dużym ekranem dotykowym i tradycyjnymi pokrętłami poniżej trafi do wielu modeli nowej generacji. Koniec z narzekaniem na kontrowersyjny panel z sensorami? Wreszcie. Materiał powstał podczas wyjazdu sfinansowanego przez Skoda Polska Volkswagen Group Polska Sp. z o.o. . Więcej wiadomości na temat motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.