Mandat za wjazd samochodem na działkę. Policjant zastosuje regulamin ROD?

Generalnie na teren działek ROD samochodem wjeżdżać nie można. Zabrania tego regulamin. Czy zapis ten może się zatem stać podstawą do zainicjowania postępowania policji? Sprawdźmy, co na ten temat mówią polskie przepisy.

Porady związane z przepisami dla kierowców znajdziesz również w materiałach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Być może działki ROD są pozostałością poPRL-ową. Mimo wszystko pozostałością mocno lubianą przez Polaków. I choć potocznie mówi się o właścicielach działek, tak naprawdę są oni bardziej udziałowcami czy też dzierżawcami. Co więcej, na terenach ogrodów obowiązują ściśle określone reguły. Te są zapisane w Regulaminie Rodzinnego Ogrodu Działkowego ogłoszonym przez Radę Krajową Polskiego Związku Działkowców.

Zobacz wideo Kierowca BMW nazbierał 20 pkt. karnych w 7 sekund. Grozi mu jeszcze 30 tys. mandatu!

Działka ROD i wjazd samochodem na zajmowaną posesję

Regulamin przewiduje nie tylko kwestię utrzymywania czystości czy bycia mało uciążliwym dla sąsiadów. Określa on również zasady ruchu pojazdów na terenie ROD. W tej kwestii obowiązują trzy bardzo wyraźne zakazy. Mowa o:

  • zakazie wjazdu na teren ROD osobowymi pojazdami mechanicznymi bez zgody walnego zebrania ROD,
  • zakazie parkowania na terenie ROD, poza wyznaczonymi do tego celu miejscami postojowymi (a więc także poza terenem własnej działki ROD), wszelkich pojazdów mechanicznych bez zgody walnego zebrania ROD,
  • zakazie mycia i naprawiania na terenie ROD – także na miejscach postojowych – wszelkich pojazdów mechanicznych.

W skrócie dzierżawca działki nie może parkować i naprawiać pojazdu. Powiem więcej, nie może nim nawet wjechać na teren ROD. Kiedy poruszanie autem po alejkach mogłoby stać się możliwe? Pewnie w przypadku zgody udzielonej w związku z pracami remontowymi i koniecznością dowiezienia w pobliże działki materiałów budowlanych lub w związku z przywiezieniem na teren działki osoby niepełnosprawnej o ograniczonej sprawności ruchowej. W takich przypadkach wyobrażam sobie, ze zarząd ROD nie robiłby problemu z udzieleniem zgody na wjazd samochodu na teren ogrodu.

Nie wspomnę już o drobiazgu, że bramy ROD na ogół są zamknięte. Wjazd na teren musiałby zatem oznaczać sforsowanie np. kłódki. Bo klucz do niej ma pewnie tylko prezes ogrodu.

Czy policja może interweniować na terenie ROD?

Warto w tym punkcie zdać sobie sprawę z faktu, że interwencja policji na terenie ogródków ROD jest możliwa dopiero po jednoczesnym wystąpieniu dwóch okoliczności.

  1. Po pierwsze policja o fakcie wykroczenia przeciwko PRZEPISOM ruchu drogowego, a nie regulaminowi ROD, musi zostać poinformowana. Konieczne jest zgłoszenie.
  2. Po drugie, aby interwencja w ogóle mogła być możliwa, droga poprowadzona przez ROD musi mieć status strefy ruchu (konieczne jest ustawienie przy wjeździe znaku D-52) lub strefy zamieszkania (konieczne jest ustawienie przy wjeździe znaku D-40). Inaczej nie dojdzie do naruszenia przepisów o ruchu drogowym, a właśnie wyłącznie regulaminu ROD.

Jest też regulamin ROD. Jakie kary za jazdę autem przewiduje?

Policja, ale także straż miejska lub inne służby, nie będą reagować na przypadki łamania regulaminów ROD. Przestrzeganie prywatnych regulacji obowiązujących na prywatnym terenie, który został wyjęty spod działania np. ustawy Prawo o ruchu drogowym, ich całkowicie nie interesuje. Tu otwiera się pole do działania dla Regulaminu Rodzinnego Ogrodu Działkowego ogłoszonego przez Radę Krajową Polskiego Związku Działkowców. A ten przewiduje dwa typy sankcji:

  • zarząd ROD ma prawo udzielić użytkownikowi jednej z działek pisemnego upomnienia,
  • w razie braku zmiany zachowania i pomimo otrzyma upomnienia, zarząd ROD może wypowiedzieć umowę dzierżawy działkowej.

Do roku 2016, czyli opublikowania nowego regulaminu, możliwa była też kara nagany lub nagany z ostrzeżeniem. Regulamin nie przewidywał kar finansowych. Tym bardziej że zarząd miałby sporą trudność z ich ściągnięciem. W razie braku dobrowolnej wpłaty musiałby wystąpić na drogę powództwa cywilnego, potwierdzić aktualność kary wyrokiem, a później wszczynać egzekucję.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.