Skąd się bierze zabójczy aquaplaning? Da się go uniknąć, ale jest tylko jedna niezawodna metoda

Poślizg na wodzie może być równie niebezpieczny, co poślizg na lodzie. Auto traci sterowność i może wypaść z drogi. Jak uniknąć aquaplaningu? Metoda jest jedna. Kierowca powinien zadbać o dwie rzeczy. Szerzej o tym w materiale.

O technice jazdy i zagrożeniach dla kierowców szerzej opowiadamy również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Wiosna oznacza wyższe temperatury, ale także i słońce coraz chętniej wyglądające zza chmur. Wiosną pojawiają się również opady deszczu. Te są konieczne, ale i wyjątkowo niebezpieczne z drogowego punktu widzenia. Bo gdy na jezdni pojawi się woda, rośnie prawdopodobieństwo wystąpienia poślizgu wodnego. Zjawisko w wielu przypadkach kończy się kolizją lub wypadkiem.

Zobacz wideo Hulajnogą pod prąd na trasie szybkiego ruchu. 45-latka próbowała jeszcze uciekać przed policją pieszo

Aquapkaning, czyli poślizg wodny. Na wodzie auto zachowuje się jak na lodzie

Zasada działania poślizgu wodnego, zwanego też aquaplaningiem, jest dość prosta. Woda zebrana na asfalcie tworzy klin między nawierzchnią a oponą. W skrócie opona traci kontakt z podłożem. Efektem takiej sytuacji staje się całkowity brak sterowności. Samochód zachowuje się zupełnie tak, jakby jechał po lodzie. Każdy skręt lub próba hamowania mogą zakończyć się wytrąceniem samochodu z toru jazdy i wypadnięciem z drogi lub zjechaniem na przeciwległy pas. To szczególnie czarny scenariusz.

Co potęguje ryzyko aquaplaningu?

Warto zastanowić się nad tym, co tak naprawdę odpowiada za potęgowanie efektu aquaplaningu. Tak, opady deszczu i zaleganie wody na asfalcie to kluczowy czynnik. Tyle że nie jedyny, który się liczy. Bo potężne znaczenie ma również stan ogumienia, a konkretnie wysokość bieżnika. Im niższy bieżnik, tym mniejszą przepustowość mają kanały sprowadzające wodę spod czoła opony. Niezwykle ważna jest także prędkość. Im szybciej porusza się samochód w czasie deszczu, tym bardziej rośnie prawdopodobieństwo poślizgu.

W tym punkcie tak naprawdę jedno stało się jasne. Jak zapobiegać aquaplaningowi? Po pierwsze warto dbać o stan ogumienia, a w szczególności wysokość bieżnika. Jego klocki powinny mieć minimum 3 mm. Po drugie w razie pojawienia się opadów deszczu, kierowca powinien zdjąć nogę z gazu. Redukcja prędkość jest kluczowa!

Poślizg wodny. Jak powinien zareagować kierowca?

Co robić, kiedy pojazd mimo wszystko wjedzie na poduszkę wodną? Podstawowa zasada jest jedna. Kluczowy jest tak naprawdę spokój. Kierowca powinien unikać instynktownych reakcji. Nie może gwałtownie hamować, dodawać gazu czy zaczynać ostro kontrować kierownicą. Powinien ją mocno złapać i utrzymywać na kierunku, w którym chce jechać. Niewiele mniejsze znaczenie ma jednak zredukowanie prędkości. Ale nie przez hamowanie. Kierujący musi przede wszystkim zdjąć nogę z gazu i wcisnąć sprzęgło.

Brak nerwowej reakcji na kierownicy sprawi, że samochód nie zostanie wytrącony z drogowej równowagi. Nie zacznie się np. obracać wokoło własnej osi. Redukcja prędkości spowoduje z kolei, że koła odzyskają kontakt z nawierzchnią, a nie powierzchnią kałuży.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.