Czy można prowadzić jedną ręką? Przepisy milczą na ten temat, a policjant i tak wystawi mandat

Jedna ręka na kierownicy to trochę sport narodowy Polaków. Krajowi kierowcy, nonszalancko muskając koło kierownicy palcami, pokazują swoje "kozactwo" w czasie jazdy. Tylko czy czasem nie jest ono karalne?

O technice bezpiecznej jazdy szerzej opowiadamy również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Kim jest kierowca? Definicja pojęcia pojawia się w punkcie 21 zapisanym w art. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. I mówi ona o tym, że kierowca to "osoba uprawniona do kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem". Opis nie jest mocno wyczerpujący. Odnosi się wyłącznie do kwestii posiadania uprawnień. Całkowicie pomija technikę jazdy czy nawyki, a w tym fakt czy kierowca trzyma dwie dłonie na kierownicy w czasie jazdy, czy tylko jedną.

Zobacz wideo Ścigali się w mieście. Ulice potraktowali jak tor wyścigowy

Policjant nie może karać za prowadzenie jedną ręką, ale... może!

Pytanie w tym punkcie zatem brzmi: czy można prowadzić jedną ręką? W czystej teorii tak. Przepisy jasno nie zabraniają takiego zachowania. Policjanci zalecają kierowanie przy użyciu dwóch dłoni, ale to jedynie zalecenia. Warto jednak pamiętać o tym, że taka analiza sytuacji prawnej jeszcze nie oznacza, że mandat za kierowanie jedną ręką możliwy nie jest. Jak najbardziej jest możliwy! Tyle że stanie się tak w jednym przypadku. Wtedy, gdy zachowanie takie zostanie odczytane jako stworzenie zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Mandat za prowadzenie jedną ręką. Możliwy czy nie?

W sytuacji, w której policjant uzna, że prowadzenie jedną ręką przyczyniło się np. do niebezpiecznego zachowania na drodze lub powstania kolizji, uruchomi konsekwencje z tytułu art. 86 par. 1 ustawy Kodeks wykroczeń. Ten mówi o karze grzywny. Skutek? Możliwy mandat wynosi od 20 do 5000 zł. Na tym jednak skutki się nie kończą. Bo jest też par. 3. Ten mówi, że w razie stworzenia zagrożenia dla bezpieczeństwa, policjanci mogą wnioskować nawet o zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. To kruczek prawny, który złośliwy funkcjonariusz może wykorzystać w stosunku do złośliwego kierującego.

Czemu należy trzymać dwie dłonie na kierownicy podczas jazdy?

Kierowanie jedną ręką może się wydawać mocno fajne. Przecież nie ma to jak manewrowanie na parkingu metodą mydełko fa z drugą ręką ustawioną w pozycji zimnego łokcia czy nonszalanckie trzymanie koła kierownicy paluszkiem podczas jazdy autostradą. Taka technika jazdy jest jednak błędna. I to poważnie błędna! Powód jest oczywisty. Tylko dwie dłonie trzymane na kierownicy gwarantują odpowiednią sterowność i możliwość zareagowania na każdą sytuację drogową.

Ostatnie zdanie poprzedniego akapitu wcale nie jest śpiewem dziadersów. I żeby się o tym przekonać, wcale nie trzeba długo szukać idealnego scenariusza. Po zimie w jezdni pojawiły się nowe dziury? Wyobraźcie sobie, że auto wjechało w jedną z nich i podczas jazdy z prędkością powiedzmy 60 km/h, złapało gumę. Nagła utrata ciśnienia powoduje wyrwanie kierownicy w jednym z kierunków. Gdy ta będzie trzymana jedną dłonią, kierowca na 200 proc. jej nie utrzyma. Tylko dwie dłonie pozwalają na sprawne i bezpieczne opanowanie sytuacji oraz uniknięcie kolizji lub wypadku.

Pamiętaj zawsze, nawet podczas wolnej jazdy trzymaj dwie ręce na kierownicy. Optymalne pozycje to za dziesięć druga lub za piętnaście trzecia.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.