Dał kelnerce nowe auto w ramach napiwku. Ten youtuber ma gest nie tylko w restauracji

Mężczyzna zapytał kelnerkę o jej największy napiwek. I postanowił przebić tą kwotę. Czy się udało? Pewnie że tak. W końcu dał kobiecie nie pieniądze, a... samochód. Nie był to jednak zwykły mężczyzna. Mówimy bowiem o youtuberze MrBeast.

Więcej ciekawostek dotyczących motoryzacji i samochodów znajdziesz również w materiałach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Legenda mówi, że Mike Tyson czy Elvis Presley uwielbiali obdarowywać swoich znajomych samochodami. Były to jednak gwiazdy, które miały ekscentryczne podejście do życia i miliony dolarów na koncie. A do tego nadal mówimy o darowaniu auta bliskiej osobie. Pewien youtuber rozbił zatem bank. Bo podarował Toyotę Corollę... kelnerce w ramach napiwku. Toyota nie jest być może specjalnie luksusowa, ale w pełni darmowa. MrBeast`owi trzeba zatem przyznać, że ma gest!

Zobacz wideo Pościg za skradzionym SUV-em. Auto rozbite, złodzieje złapani

Dał Corollę kelnerce i dostał za to po uszach od internatów

Ciekawe podziękowanie, zaskakujący prezent i ogromne zaskoczenie na twarzy kobiety. Tyle że internet nie byłby internetem, gdyby z sieci nie wyszły osoby krytykujące tą akcję. Powód? Nie chodzi o sam podarunek. Bardziej o jego formę. Bo Corolla była fabrycznie nowa, ale na jej nadwoziu pojawiła się reklama marki czekolad. Internauci skrytykowali ten fakt. Pisali o tym, że od teraz kelnerka podczas codziennych przejazdów do pracy stanie się żywą promocją produktu MrBeast. Oburzające? Chyba aż tak dużych słów bym nie używał. Nie wydaje mi się, żeby ta młoda dziewczyna z nagrania miała problem z jazdą obrandowanym autem za darmo. Obrandowany w końcu jeździ tak samo dobrze, jak model bez logo na nadwoziu.

W tej Corolli moją uwagę zwraca inna rzecz. A właściwie to dwie. Po pierwsze fakt, że auto ma stalowe felgi i kołpaki. Ciekawe, że takie "bieda wersje" jeszcze wypuszczają za oceanem. Po drugie zauważcie, że znaczek marki na grillu został pokryty czarną folią. Wygląda dużo lepiej od srebrnego!

Kim jest MrBeast? Ma 139 mln widzów i zarabia 54 mln dolarów rocznie

Oczywiście słowo wyjaśnienia należy się także samej postaci MrBeast`a. Youtuber kojarzy się z młodym chłopakiem, który nagrywa śmieszne filmiki i puszcza je w sieci. W żadnym razie nie kojarzy się z pieniędzmi. Tyle że MrBeast może być bogatszy od wspomnianego na początku tego materiału Tysona i Presleya razem wziętych. Bo to nie jest zwykły youtuber. To człowiek, którego konta mają grube miliony subskrybentów. Imponująco brzmi też kariera Jimmy`ego Donaldsona (bo tak nazywa się ten chłopak). Zaczynał od filmików pokazujących jak gra w gry komputerowe.

Dziś MrBeast skupia się na tworzeniu trzech kanałów w serwisie YouTube. Ten o nazwie MrBeast ma 139 mln subskrybentów. Kanał MrBeast Gaming ma 31,6 mln subskrybentów, a MrBeast Reacts 22,2 mln subskrybentów. Takie wartości sprawiają, że roczne zarobki Jimmy`ego są szacowane na 54 mln dolarów. A przy takiej kwocie starcza mu nie tylko na Corollę dla kelnerki, ale również... wyspę na Pacyfiku, którą wręczył jednemu ze swoich fanów z okazji zdobycia stumilionowego subskrybenta. Ma fantazję. To trzeba mu przyznać.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.