GITD wybiera mocne BMW. Nowe nieoznakowane radiowozy do dyscyplinowania kierowców

Na polskich drogach przybędzie nieoznakowanych radiowozów. Główny Inspektorat Transportu Drogowego rozstrzygnął przetarg na pojazdy w ramach projektu zwiększenia skuteczności i efektywności systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym. Nowe auta zostaną wykorzystane w dość nietypowy sposób.

Aż 22 nowe nieoznakowane radiowozy wraz z przenośnymi urządzeniami rejestrującymi. Takich pojazdów szukał Główny Inspektorat Transportu Drogowego już w ubiegłym roku. Nie było to łatwe zadanie. Okazało się, iż nie było zbyt wielu chętnych, by przystąpić do przetargu ogłoszonego w listopadzie 2022 r. Nie pomogła nawet zmiana terminu składania ofert (przetarg przedłużono o kilkanaście dni do końca roku).

Zobacz wideo Radiowóz dla psów

Ilu chętnych na przetarg za ponad 7 mln zł?

Postępowaniem zainteresował się tylko jeden dealer. To Zdunek Premium z Gdańska, który złożył ofertę o wartości 8 607 651 zł 20 gr brutto. Okazało się, że dealer przekroczył budżet przyjęty przez GITD, które zarezerwowało na zakupy ponad 7,5 mln zł brutto. Inspekcji udało się jednak pozyskać nowe fundusze, gdyż przyjęła ofertę i w marcu złożyła zamówienie na kwotę 7 mln zł netto (czyli ok. 8,6 mln zł brutto).

Według informacji Dziennik.pl wykonawca dostarczy GITD 22 nieoznakowane radiowozy marki BMW. Inspektorzy skorzystają z modelu serii 3 (a ściślej odmiany 330i z napędem na wszystkie koła xDrive). Samochody zostaną wyposażone w przenośne laserowe mierniki prędkości, co wyklucza pomiary w trakcie jazdy.

Skoro, nieoznakowany radiowóz nie będzie służył do pomiarów prędkości w czasie jazdy, to do czego? Ze względu na brak odpowiedniego sprzętu na razie przyda się do wożenia inspektorów, by gdzieś przy drodze w krzakach mogli ręcznie mierzyć prędkość z ręcznego miernika, takiego samego, jakiego używa policja.

Nowe BMW serii 3Nowe BMW serii 3 BMW

Nowe BMW serii 3Nowe BMW serii 3 BMW

Inspektor jak policjant. Zmierzy ręcznie

Monika Niżnik z GITD wyjaśniła w wypowiedzi dla Dziennik.pl, że zdecydowano się na zastosowanie przenośnych urządzeń pomiarowych ze względu na problemy z dostępnością innego sprzętu. Okazuje się, że obecnie nie ma w Polsce odpowiednich i zatwierdzonych do użytku wideorejestratorów do pomiarów dynamicznych. Gdy pojawią się na rynku, nowe radiowozy BMW zostaną doposażone o niezbędny sprzęt.

Na wyposażenie i tak nie można narzekać. W specyfikacji warunków zamówienia GITD wskazało wymagane kluczowe elementy wyposażenia. Dodatkowe punkty można było zdobyć za system kontroli odstępu podczas parkowania z przodu, tempomat, fabryczną nawigację satelitarną, system ostrzegania o pojeździe w martwym polu czy układ przeciwkolizyjny zapobiegający czołowemu zderzeniu z pieszym. Zwrócono także uwagę na bezpieczeństwo funkcjonariuszy. Stąd wskazano poduszki chroniące kolana kierowcy i pasażera oraz kurtyny powietrzne dla pasażerów w obu rzędach siedzeń.

Otwartą kwestią pozostaje m.in. kolorystyka nadwozia nowych BMW. W dokumentacji przetargowej GITD zastrzegło wybór lakieru osobno dla każdego egzemplarza samochodu. Preferowane będą barwy stonowane i lakiery metalizowane oraz perłowe. Jakie zostaną wybrane? Pozostaje poczekać do uroczystej prezentacji aut dla GITD. Wykonawca ma 240 dni na realizację umowy. Kierowcy mogą spotkać nowe nieoznakowane radiowozy na polskich drogach jeszcze w tym roku.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.