Większy Borsuk powstaje w Polsce. Może być dumny ze swojej armaty. Będzie duża

Polska nie przestaje na zbierających świetne recenzje Borsukach i Krabach. Jeszcze w tym roku pojawi się kolejny bojowy wóz piechoty. Nowy pojazd ma być cięższy od Borsuka i mieć potężniejsze uzbrojenie.

Nowy projekt jest już zatwierdzony. Wiadomo też, że będzie powstawał w Hucie Stalowa Wola wchodzącej w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej, w której produkowane są m.in. Borsuki. Nowy pojazd będzie powstawał na podwoziu haubicy K9, która jest produkowana w HSW na koreańskiej licencji. To samo podwozie jest wykorzystywane przy budowie m.in. Kraba. Z kolei zdalnie sterowny system wieżowy ZSSW-30 będzie współdzielony z Borsukiem. Jednak w nowym pojeździe pojawi się armata większego kalibru – 40 mm (Borsuk uzbrojony jest w armatę kalibru 30 mm) oraz lepsze opancerzenie.

Nowy wóz bojowy ma korzystać z tych samych systemów celowniczych umożliwiających pracę w systemie hunter-killer (łowca-zabójca) oraz killer-killer (zabójca-zabójca).

Jak to działa? "Jednym przyrządem działowy niszczy cel, drugim dowódca obserwuje obszar dookoła wozu. Jeżeli zauważy nowy cel, to za pomocą trybu hunter-killer wskazuje go celowniczemu i wieża automatycznie ustawia się na jego kierunku" – tłumaczy Marcin Bieńkowski z działu konstrukcyjnego HSW. Tryb killer-killer aktywuje się w sytuacjach, w których dowódca nie ma czasu na przekazanie informacji o celu. "Wtedy szybko przejmuje on dowodzenie i oddaje strzał. Trwa to dosłownie ułamki sekund" – wyjaśnia Marcin Bieńkowski.

 

Jakie dokładnie uzbrojenie będzie miał nowy pojazd, tego jeszcze nie wiadomo, ale prawdopodobnie będzie w części zbieżne z tym znajdującym się w aktualnie produkowanym wozie bojowym. W zdalnie sterowanym systemie wieżowym Borsuka główne uzbrojenie stanowi armata automatyczna Bushmaster Mk.44S. Umożliwia ona prowadzenie ognia z wykorzystaniem pięciu różnych typów amunicji, w tym amunicji programowalnej. Uzbrojenie pomocnicze, zintegrowane z wieżą, stanowi sprzężony z armatą zmodyfikowany 7,62 mm karabin maszynowy UKM-2000C. Dodatkowe Borsuk ma też podwójną wyrzutnię przeciwpancernych pocisków kierowanych.

Nowy pojazd nie będzie już pływał, jak Borsuk, ale za to zabierze na pokład więcej żołnierzy desantu. Pojazd ma być przystosowany do zwalczania piechoty, pojazdów opancerzonych, celów powietrznych, a także do neutralizacji innych zagrożeń na polu walki.

Cięższa wersja Borsuka będzie podstawowym wyposażeniem dla 18 Dywizji Zmechanizowanej, a więc będzie współpracować z Abramsami, które znajdą się na wyposażeniu 1 Brygady Pancernej wchodzącej w skład Dywizji Zmechanizowanej.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.