Ograniczenie 70 km/h i mijasz znak o drodze ekspresowej. Ile można jechać? Błąd!

Najpierw siedemdziesiątka, a później znak informujący o drodze ekspresowej. Czy to oznacza, że możesz przyspieszyć? No właśnie nie. Polskie przepisy bywają mało intuicyjne. I to nie jedyny scenariusz, który z uwagi na ten fakt, może narazić kierowcę na mandat.

O przepisach ruchu drogowego i ich interpretacji więcej opowiadamy również w materiałach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Polskie przepisy nie zawsze są jasne i proste do analizy. Przykład? Idealnym jest zakaz wyprzedzania wyrażony znakiem B-25. Zakazuje on wyprzedzania, ale... nie wszystkich pojazdów i nie wszystkimi pojazdami. Samochodem osobowym możemy na odcinku drogi posiadającym to oznaczenie wyprzedzić rower, ale już nie ciężarówkę. Natomiast jadąc motorowerem, możemy wyprzedzić każdego uczestnika ruchu drogowej. Dziwne, prawda?

Zobacz wideo Kierowca nie opanował BMW i zakończył jazdę na hydrancie

Ograniczenie prędkości i znak droga ekspresowa. Ile możesz jechać?

Równie niejasna sytuacja dotyczy czasami ograniczeń prędkości. I powróćmy w tym punkcie do przykładu przedstawionego w tytule. Kierujący porusza się drogą, dla której wyznaczone zostało ograniczenie prędkości. To stwierdza znak B-33. Jednak kilkadziesiąt metrów za nim stoi tablica informująca o tym, że właśnie zaczęła się droga ekspresowa. Na niej teoretycznie obowiązuje wyższe ograniczenie. Tyle że... nie w tej sytuacji. Bo w tym przypadku do skrzyżowania lub miejsca odwołania oznaczenia, cały czas obowiązuje znak B-33.

Znak B-33 pokazuje 70 km/h. Znak D-7 "Droga ekspresowa" sprawia, że kierowca przyspiesza do 121 km/h To oznacza, że przekracza dozwoloną prędkość o 51 km/h. Mandat za to wykroczenie dziś wynosi 1500 zł i 13 punktów karnych.

Dziwne ograniczenia prędkości. Lista jest naprawdę długa!

Powyższy scenariusz to nie jedyny przypadek, w którym sens ograniczenia prędkości wymaga zastanowienia. Takich sytuacji drogowych może być dużo więcej. Kilka dobrych przykładów podajemy poniżej.

  • Ograniczenie prędkości wyrażone znakiem B-33 pojawia się pod tablicą z nazwą miejscowości. W takim przypadku ograniczenie dotyczy całego terenu miejscowości. Zostanie odwołane dopiero za pomocą znaku, który mówi o opuszczeniu jednostki terytorialnej.
  • Bardzo często kierowcy popełniają błąd za znakiem B-43 "Strefa ograniczonej prędkości". Ten obowiązuje nie do skrzyżowania, a miejsca ustawienia tablicy odwołującej ograniczenie. I to bez względu na fakt, w którym kierunku pojedzie pojazd.
  • Widząc znak D-40 "Strefa zamieszkania" kierowca może być pewny, że drogowcy wyznaczyli za tablicą ograniczenie prędkości wynoszące 20 km/h. Nie musi być ono powtarzane za pomocą dodatkowych znaków drogowych.
  • Pamiętajcie o typie drogi. Bo na drodze ekspresowej, ale dwujezdniowej pojedziecie nawet 120 km/h. Jeżeli jednak będzie to droga jednojezdniowa, dopuszczony prawem limit prędkości spadnie już do 100 km/h.
  • Problem z odczytaniem ograniczeń prędkości może się pojawić w przypadku rozwidlenia drogi. Wiążące jest to, które znajduje się po prawej stronie. Pamiętajcie o tym w sytuacji, w której skręcacie w prawo. Tablica ustawiona po lewej nie będzie dotyczyć drogi, w którą akurat wjeżdżacie.
  • Ograniczenie prędkości kasuje skrzyżowanie. Warto jednak wiedzieć, że skrzyżowaniem nie jest połączenie dróg prowadzące na parking, drogę gruntową, do strefy zamieszkania czy strefy ruchu.
  • Jeżeli droga ma dwie jezdnie i tylko na jednej z nich pojawia się droga boczna, tylko w jej przypadku możemy mówić o skrzyżowaniu i wykasowaniu ograniczenia prędkości. Na drugiej jezdni ograniczenie cały czas obowiązuje. Limity są tu wyznaczane autonomicznie.

Nawet dziwne ograniczenia warto respektować. Mandaty za prędkość są wysokie!

Kwestia ograniczeń prędkości i ich respektowania jest kluczowa. Kluczowa z uwagi na bezpieczeństwo ruchu drogowego, ale i kondycję... portfela kierowcy. A można się o tym przekonać w jeden sposób. Mowa o analizie nowego taryfikatora mandatów. Przypomnijcie sobie kary za prędkość.

  • Przekroczenie dopuszczalnej prędkości do 10 km/h – mandat 50 zł i 1 punkt karny,
  • Przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 11–15 km/h – mandat 100 zł i 2 punkty karne,
  • Przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 16–20 km/h – mandat 200 zł i 3 punkty karne,
  • Przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 21–25 km/h – mandat 300 zł i 5 punktów karnych,
  • Przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 26–30 km/h – mandat 400 zł i 7 punktów karnych,
  • Przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 31–40 km/h – mandat 800 zł i 9 punktów karnych,
  • Przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 41–50 km/h – mandat 1000 zł i 11 punktów karnych,
  • Przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 51–60 km/h – mandat 1500 zł i 13 punktów karnych,
  • Przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 61–70 km/h – mandat 2000 zł i 14 punktów karnych,
  • Przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 71 km/h i więcej – mandat 2500 zł i 15 punktów karnych.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.