Bandyci z BMW usiłowali napaść na kierowcę. Nieudolna próba trwała 2 sekundy [WIDEO]

Do sieci trafiło nagranie, na którym uchwycono zamaskowanych bandytów z białego BMW. Po ominięciu z lewej strony wysepki oddzielającej pasy ruchu, zajechali drogę autorowi materiału. Do napaści jednak nie doszło - agresorzy rozmyślili się w trakcie wysiadania z samochodu.

Nie da się ukryć, że nasze społeczeństwo popada w degrengoladę. Widać to zwłaszcza w internecie, w którym przykładów patologicznych zachowań jest bez liku. Niektóre jednostki, najwidoczniej zachęcone przez odnoszących "sukcesy" wątpliwych celebrytów, uznają pewne negatywne wzorce za godne naśladowania. Wystarczy, że jakiś niezbyt rozgarnięty nastolatek nasłucha się tekstów osiedlowych raperów o narkotykach, agresji i unikaniu odpowiedzialności za swoje niecne sprawki, a wkrótce sam zaczyna zgrywać gangstera. Najwidoczniej z takim typem nieudaczników spotkał się autor nagrania, które pojawiło się na youtube'owym kanale Stop Cham.

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie Gazeta.pl.

Bandyci-cyrkowcy z BMW próbujący napaść na kierowcę

Do zdarzenia doszło 23 lutego. Autor jak gdyby nigdy nic jechał sobie spokojnie przez ul. Łodygową z Ząbek w kierunku Warszawy. Nagle dostrzegł białe BMW serii 5, które jadąc pod prąd po lewej stronie wysepki oddzielającej pasy ruchu, finalnie wyprzedziło go i zajechało mu drogę.

 

Po chwili drzwi BWM się otworzyły, a z jego wnętrza próbowali wysiąść zamaskowani bandyci. Tutaj poprawka - jeden zamaskowany, bo kolega z przedniego fotela zapomniał założyć kominiarkę. Nie minęły jednak dwie sekundy, a drzwi na powrót się zamknęły, a biały sedan z piskiem opon oddalił się z miejsca niedoszłego napadu.

Nie wiadomo dlaczego sytuacja miała taki przebieg. Czy doszło tutaj do pomyłki? A może widok wideorejestratora tak przeraził bandytów? Trudno jest jednoznacznie stwierdzić. Pewne jest jednak to, że koleżkowie pomylili sobie rzeczywistość z filmem akcji. Miejmy nadzieję, że wkrótce wpadną w ręce policji (sprawa została już zgłoszona, a nagranie załączono jako dowód).

Zobacz wideo

W tym miejscu należy pochwalić autora materiału za czujność i szybkość, z jaką wrzucić wsteczny bieg. Gdyby doszło tutaj do czynnego ataku, taki manewr z pewnością uchroniłby go oraz jego współpasażerkę przed niebezpieczeństwem.

Jak zachować się w przypadku agresji drogowej?

Gdy spotkamy się z agresywnymi uczestnikami ruchu, należy przede wszystkim zachować spokój i jak najszybciej powiadomić policję. Warto pozostać w samochodzie, a także zamknąć wszystkie drzwi oraz szyby, jednocześnie starając się oddalić od agresora. Instynkt podpowiada, by jechać w kierunku domu, jednak lepszą destynacją będzie najbliższy komisariat. Więcej o tym temacie przeczytacie w poniższym artykule:

OFERTY AVANTI24.PL: Te koszule ze 100% bawełny w oryginalny wzór to hit na wiosnę! Wysmuklą i dodadzą charakteru

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.