Czy można jeździć po własnej posesji po alkoholu? Sąd w Rybniku stwierdził jasno

Niektórzy kierowcy zapewne zadali sobie kiedyś w duchu pytanie, czy mogą jeździć po swoim podwórku pomimo faktu wypicia alkoholu. Odpowiedź na to pytanie znajdziemy w pewnym wyroku Sądu Rejonowego w Rybniku.

Dotyczył on sprawy, do jakiej doszło 5 lipca 2021 roku. Jak można wyczytać z akt - "oskarżony (...) w dniu 5 lipca 2021 roku będąc w swoim domu, pokłócił się z ojcem i uderzył nogą w szybę od drzwi, w wyniku czego krwawiła mu noga. Następnie będąc w stanie nietrzeźwości wyrażającym się zawartością 1.70 mg/l alkoholu (ok. 3,5 promila - dop. red.) w wydychanym powietrzu jechał po swojej posesji w J. przy ul. (...) samochodem osobowym m-ki (...) nr rej. (...) dojeżdżając do bramy. Następnie przyszedł do niego kolega (...), z którym rozmawiał w samochodzie, po czym kolega, widząc jego krwawiącą nogę, zawiózł go samochodem główną drogą do swojego domu mieszczącego się nieopodal".

Więcej informacji ze świata motoryzacji znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Prokuratura oskarżyła pijanego kierowcę  z tytułu prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z art. 178a par. 1 Kodeksu karnego:

Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2

OFERTY AVANTI24.PL: Modowe inspiracja znajdziesz na Avanti24.pl

Czy można jeździć po własnej posesji po spożyciu alkoholu?

Zebrany materiał dowodowy, a raczej jego brak, skłonił sąd do uznania kierowcy za niewinnego. Kluczowym w sprawie okazał się fakt, że mężczyzna poprowadził samochód na własnej posesji, przez co nie można było uznać, że uczestniczył w ruchu lądowym.

Sędzia powołała się w na stanowisko Sądu Najwyższego z 5 maja 2009 roku. Jak można wyczytać z orzeczenia, ruch lądowy to nie tylko ten na drogach publicznych oraz w strefach zamieszkania, ale również odbywający się w miejscach dostępnych do powszechnego użytku. Co więcej, cytując bezpośrednio wyrok SN - "Do miejsc dostępnych dla ruchu pojazdów nie mogą natomiast zostać zaliczone miejsca, w których nie odbywa się ruch ogólnodostępny, a jedynie w danym miejscu dopuszczone jest do ruchu wąskie grono osób".

Zobacz wideo

Sędzia swój wyrok uargumentowała także innymi orzeczeniami SN, m.in. z 20 sierpnia 1976 r., (sygn. VII KZP 11/76) - "Przez miejsce, w którym "odbywa się ruch pojazdów ogólny czy lokalny" należy rozumieć wyłącznie drogi, tj. wydzielone, przystosowane do komunikacji pasy ziemi łączące poszczególne miejscowości lub punkty terenowe; takim miejscem nie jest podwórko prywatnego domu mieszkalnego".

Mimo iż w wyroku stwierdzono, że można prowadzić po alkoholu na własnym podwórku, należy być jednak jak najbardziej radykalnym i nie pozwalać sobie nawet na najmniejsze odstępstwa od reguły "piłeś, nie jedź". Niestety, zawsze znajdą się kierowcy, którzy wychodząc z założenia, że skoro poradzili sobie z prowadzeniem po alkoholu na własnym "placu", to i jazda w ruchu lądowym nie sprawi im problemu. Jak jednak pokazuje policyjna statystyka, tego typu jednostki to potencjalni mordercy.

OFERTY AVANTI24.PL: Te buty podbijają stolice mody! Nonszalanckie trzewiki to HIT, który zostanie na długo!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.