Czy Polacy są najlepszymi kierowcami świata? Mamy twarde dane. Lista 50 krajów.

Poczucia własnej wartości Polakom za kierownicą z pewnością nie brakuje. Tylko na ile ma ono odzwierciedlenie we wskaźnikach mierzalnych? O tym właśnie opowiemy dziś. Jedno jest pewne już teraz. Niestety nie jesteśmy najlepszymi kierowcami świata.

Więcej ciekawostek ze świata motoryzacji znajdziesz również w materiałach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Wyobraźcie sobie sondę uliczną. W centrum Warszawy zaczynamy pytać osoby wysiadające z samochodu o to, który naród ich zdaniem składa się z najlepszych kierowców. Jak sądzicie, jakie padłyby odpowiedzi? Oczywiście że Polacy. Niestety tego samego zdania nie jest australijska firma Comparethemarket.com.au, przygotowując porównania w zakresie ubezpieczeń. Na jej zlecenie przeprowadzone zostało badanie umiejętności kierowania wśród osób różnych narodowości. I to niestety z polskiego punktu widzenia nie wygląda najlepiej.

Zobacz wideo Karygodne zachowanie kierowcy Renault z Katowic

Polacy są najlepszymi kierowcami świata... w trzeciej dziesiątce listy!

Skoro polscy kierowcy nie są najlepsi, to może chociaż przypadło im miejsce w pierwszej piątce? Błąd. Pierwszej dziesiątce? Również nie. Talent naszych prowadzących został wyceniony na 30. lokatę. A warto dodać, że na liście ujętych zostało 50 krajów.

W tym punkcie może opowiemy nieco o metodologii badania. Podczas przydzielania poszczególnych miejsc, brane były pod uwagę takie kryteria jak:

  • dopuszczony przepisami poziom alkoholu we krwi,
  • liczba ofiar śmiertelnych na drogach,
  • maksymalny limit prędkości na drogach,
  • jakość dróg,
  • efektywność transportu na polu ekologicznym,
  • wypowiedzi w social mediach dotyczące jazdy po drogach i bezpieczeństwa (tak, to nieco dziwne kryterium).

Czemu Polakom przypadło dopiero 30. miejsce na liście?

Polacy dostali dopiero 30. lokatę z kilku powodów. Mamy dość wysoki indeks ruchu drogowego, średnią jakość szlaków, wysoki wskaźnik liczby ofiar wypadków, a do tego nie pomogła nam maksymalna prędkość autostradowa wyznaczona na 140 km/h. Efektem takiego wyliczenia stała się nota końcowa określona na 3,01 punktu. Dla porównania lider może się pochwalić wynikiem wynoszącym ponad 1,5 punktu więcej, a ostatnie państwo na liście wynikiem oszacowanym na nieco ponad 0,8 punktu mniej.

No dobrze, ale czy 30. miejsce zajęte przez Polaków może stanowić dla nas jakąkolwiek dobrą informację. Czy ta szklanka może być do połowy pełna? Trochę tak. Bo gdy zaczniemy się porównywać nie do lepszych a gorszych, okaże się że jeszcze niżej w rankingu znaleźli się kierowcy z Irlandii, Wielkiej Brytanii, Włoch, Australii, Kanady czy Stanów Zjednoczonych. Informację tą można uznać za odrobinę pocieszającą. Sami przyznajcie.

Najlepsi i najgorsi kierowcy świata. Lista Top 5

Polacy nie są najlepszymi kierowcami na świecie. To już wiemy. Kto zatem jest? Wskażmy pierwszą piątkę zestawienia.

  1. Japończycy – nota 4,57
  2. Holendrzy – nota 4,02
  3. Norwegowie – nota 3,99
  4. Estończycy – nota 3,91
  5. Szwedzi – nota 3,90

W jakich krajach mieszkają najgorsi kierowcy świata? Ostatnie miejsce na liście przypadło Tajlandczykom. Zdobyli zaledwie 2,17 punktu. Druga pozycja od końca należy ex aequo do mieszkańców Peru i Libanu. Uzyskali 2,28 punktu. Nieznacznie lepsi okazali się kierowcy w Indiach i Malezji. Wynik pierwszych to 2,34 punktu, a drugich 2,336 punktu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.