Zimowy koszmar kierowców powraca. Z zamarzającymi od środka szybami można sobie jednak łatwo poradzić

Zamarzające od środka szyby to przekleństwo każdego kierowcy. Na szczęście można sobie z tym problemem skutecznie poradzić i to bez użycia skrobaczki ani specjalnej chemii.

Skrobanie szyb to jeden z tych powodów, dla których kierowcy nie cierpią zimy. O ile jednak z odszranianiem zewnętrznej warstwy szyb w warunkach, kiedy temperatura w dzień jest na plusie, a nocą spada poniżej zera, trudno sobie poradzić, o tyle z lodem na wewnętrznej stronie szyby można się dość szybko uporać. 

Więcej zimowych porad znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Dlaczego szyba zamarza od środka? 

To zwykłe zjawisko fizyczne świadczące o tym, że we wnętrzu auta jest za dużo wilgoci. Z tego samego powodu jesienią i wczesną wiosną szyby w naszych samochodach są zaparowane. Zatem, żeby skutecznie wyeliminować ten efekt, trzeba po prostu pozbyć się z kabiny nadmiaru wilgoci.  

Winna temu zjawisku jest nie tylko wilgoć wnoszona na butach, czy ubraniu, ale także zawilgocony kabinowy filtr powietrza. Parowanie nasila się także przez brud zgromadzony na szybach. Pyły, tłuszcze i innego rodzaju osady zalegające na powierzchni szyby powodują, że parująca woda w większym stopniu będzie osadzała się na szkle.  

Jak się pozbyć wilgoci z auta? 

Zdecydowanie odradzamy nagrzewanie auta na postoju i czekanie, aż szron od środka się rozpuści. Po pierwsze, jest to nieekonomiczne i nieekologiczne. Rozgrzanie zimnego silnika, szczególnie jednostek wysokoprężnych starej generacji może trwać wieki. Po drugie, za takie praktyki jest specjalny paragraf i kara – mandat w wysokości 300 zł.  

  • Zdecydowanie lepszym pomysłem jest pozbycie się problemu na dłużej. Jak to zrobić? Oto prosta instrukcja w kilku krokach, jak skutecznie uporać się z wilgocią wewnątrz samochodu:   
  • Zmień filtr kabinowy. Brudny i zużyty filtr w istotnym stopniu ogranicza wentylowanie kabiny pasażerskiej, przez co przyczynia się do gromadzenia wilgoci. 
  • Umyj, a raczej odtłuść dobrze szyby od środka. Na czystej powierzchni w znacznie mniejszym stopniu osadza się para wodna. 
  • Zmień dywaniki materiałowe na gumowe. Gumowe nie pochłaniają wilgoci. Wodę powstałą np. w wyniku rozpuszczenia śniegu można łatwo z nich wylać. 
  • Sprawdź stan odpływów wody, szczególnie tych na podszybiu. 
  • Umieść we wnętrzu pochłaniacz wilgoci (można je kupić np. w marketach budowlanych) albo rozłóż na tylnej kanapie i podszybiu gazety, które świetnie pochłaniają wilgoć, ewentualnie woreczek materiałowy ze żwirkiem dla kota. 

Jak pozbyć się wilgoci z wnętrza na dłużej? 

Niestety, w okresie zimowym wilgoć do auta będzie się dostawać, czy to na mokrych ubraniach, czy na naszych butach. Jednak oprócz regularnego wylewania wody z gumowych dywaników, warto pamiętać też o jednej prostej metodzie na osuszanie wnętrza. Po każdej podróży, zanim wyjdziecie z samochodu, przewietrzcie solidnie przez 2-3 minuty nagrzane wnętrze. W ten sposób łatwo pozbyć się nadmiaru wilgoci. Tylko i aż tyle wystarczy, żeby pozbyć się raz na zawsze problemu z zamarzającymi od wewnątrz kabiny szybami. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.