BMW M3 CS jest szybsze od M4 CSL. A ma dodatkowe drzwi

3,4 s. do 100 km/h, cztery siedzenia i zakrzywiony ekran. Takie właśnie jest BMW M3 CS.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

BMW M4 CSL to jeden z tych samochodów, które nastawione były na wyjątkowe doznania kierowcy. A co z pasażerami? Tak pomyślało BMW i stworzyło M3 CS.

Zobacz wideo Grudziądz. Kierująca bmw wjechała w ścianę domu towarowego

W nazwie brakuje „L", które oznacza Light, przez co CS waży więcej niż rodzeństwo, ale to nie znaczy, że M3 w tej odmianie jest gorsze.

Model CS bazuje na sedanie M3. Fakt ten ułatwia siadanie na tylną kanapę, gdyż jest dodatkowa para drzwi. I co ważniejsze jest, gdzie usiąść. Wspomniane „L" w M4 CSL było możliwe poprzez usunięcie tylnych siedzeń. Wracając jednak do M3 CS, mamy normalną kanapę, która pomieści trzy osoby.

To nie jedyna zmiana w stosunku do CSL. Młodsze rodzeństwo ma co prawda te same przednie fotele kubełkowe w obudowie z włókna węglowego i kierownicę obszytą Alcantarą z elementami również z włókna węglowego, ale o ile w M4 mamy dwa osobne ekrany dla wskaźników i multimediów, o tyle w M3 zamontowano najnowsze rozwiązanie, czyli zakrzywiony, jednolity ekran. Technicznie składa się z dwóch ekranów, ale znajdują się pod tą samą taflą szkła. Sprawia to bardziej nowoczesny wygląd.

M3 CS w odróżnieniu od M4 CSL zachował napęd na wszystkie koła i aktywny tylny mechanizm różnicowy, co oznacza, że powinien oferować dodatkową praktyczność wykraczającą poza zwykłe zapewnienie większej liczby miejsc niż CSL.

Silnik CS to ten sam 3,0-litrowy rzędowy sześciocylindrowy twin-turbo, który można znaleźć w CLS. Większe turbodoładowanie pomaga podnieść moc w CS i CSL do 550 KM przy 6250 obr./min, chociaż wartość momentu obrotowego 650 Nm pozostaje niezmieniona w stosunku do zwykłej rzędowej szóstki.

Oznakowany radiowóz BMW serii 3Policyjne BMW rozbite w Poznaniu. Radiowozem zepchnięto do rowu uciekiniera

Oczywiście silnik musi pracować ciężej w CS-ie niż CLS-ie ze względu na dodatkową wagę, ale i tak są lżejsze niż w oryginalnych M3 i M4. Aby osiągnąć tę mniejszą wagę wykorzystano elementy z włókna węglowego np. maska, siedzenia, wloty powietrza, lusterka, tylny dyfuzor, spojler czy tytanowy układ wydechowy. Ogólnie M3 CS zrzuciło na wadze 34 kg i waży 1776 kg.

CS rozpędza się od 0 do 100 km/h w 3,4 s. Gorszy wynik w stosunku do M4 CSL z całą pewnością wynika z faktu, że auto posiada napęd xDrive, a nie jedynie na tył. Prędkość maksymalna, to ograniczona elektronicznie 303 km/h.

Odlewane z aluminium wsporniki utrzymują kolumny amortyzatorów w tym samym położeniu, zmieniono kąt pochylenia kół, adaptacyjne amortyzatory, stabilizatory i układ kierowniczy, a 19-calowe przednie i 20-calowe tylne koła zapożyczono z CSL seryjnie z gotową na tor gumą Michelin Pilot Sport Cup 2 w standardzie. Kupujący mogą wybrać dla tych felg wykończenie w złocie lub czerni i owinąć je bardziej szosowymi kołami.

Opcjonalnie dostępny jest również metaliczny lakier BMW Individual Frozen Solid White, który jest dostępny tylko w M3 CS. Z M4 CLS zapożyczono podświetloną na czerwono osłonę chłodnicy, karbonowe wyżłobienia maski oraz żółte światła do jazdy dziennej.

Prawdopodobnie M3 CS będzie tak samo limitowane jak M4 CLS, ale na ten moment nie jest wiadomo ile sztuk zostanie wyprodukowanych.

Więcej o: