Wyjątkowy Volkswagen Polo Harlekin trafi pod młotek. Wygląda jak powypadkowy składak

Volkswagen Polo Harlekin to jeden z najbardziej kolorowych i wyjątkowych samochodów, które trafiły do seryjnej produkcji. Jeden z takich egzemplarzy trafi na charytatywną aukcję, z której dochód trafi w całości na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

Volkswagen Polo Harlekin wygląda, jakby został złożony z kilku powypadkowych egzemplarzy, ale miejski model wychodził z fabryki właśnie w takiej oryginalnej specyfikacji. Każdy z elementów nadwozia polakierowano jednym z czterech kolorów: żółtym, zielonym, niebieskim, czerwonym. Całość udało się zestawić ze sobą w kontrastujących barwach.

Więcej ciekawych newsów motoryzacyjnych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Historia tego modelu, a w zasadzie jego sukces, były ogromnym zaskoczeniem dla twórców. Na początku niemiecki producent nie planował wprowadzenia takiej wersji do produkcji seryjnej. Kilkadziesiąt samochodów wyprodukowano na potrzeby akcji promocyjnej modelu Polo trzeciej generacji. Okazało się, że specjalna akcja wywołała ogromne zainteresowanie wśród klientów, którzy chcieli kupić wyjątkową wersję Polo.

Zobacz wideo

Dlatego jesienią 1995 roku z taśmy produkcyjnej zjechało tysiąc kolorowych wersji Harlekin. Nabywcy specjalnego egzemplarza otrzymywali specjalny certyfikat i brelok z numerem samochodu. To jednak nie wystarczyło, ponieważ popyt na specjalną wersję nie ustawał. Volkswagen podjął decyzję o kontynuowaniu produkcji specjalnej wersji. Dlatego do końca 1997 roku powstało 3100 egzemplarzy kolorowego Harlekina.

Jeden z nich trafi już niebawem na licytację organizowaną przez serwis Bidcar.pl. Volkswagen Polo wyprodukowany 29 stycznia 1996 roku dokładnie w 27. rocznicę urodzin trafi prosto na finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Egzemplarz gruntownie sprawdzono pod kątem stanu technicznego, przeprowadzono kilka napraw i przy okazji wymieniono płyny i filtry. Najwięcej czasu zajęło doprowadzenie karoserii do perfekcyjnego stanu. Wszystkie ubytki zostały uzupełnione i pomalowane, a każdy uszkodzony element karoserii polakierowano zgodnie z pierwotną kolorystyką.

Przy okazji pomalowano felgi, a oryginalna niebieska obręcz kierownicy i gałka skrzyni biegów zostały odświeżone. Całość uzupełniają dywaniki i mata bagażnika wykonane na zamówienie.

Aukcja internetowa ruszy 24 stycznia i potrwa przez tydzień. Samochód będzie można zobaczyć na żywo 29 stycznia na wrocławskim rynku podczas finału WOŚP. Cała wylicytowana kwota oraz prowizja aukcyjna trafią na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.