Kilometrówka idzie w górę. Kierowcy na to czekali

Użytkujesz samochód prywatny do celów zawodowych? Zwiększono zwrot kosztów tzw. kilometrówki.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

15 lat. Tyle czekali kierowcy na podwyższenie kilometrówek, czyli zwrotów kosztów użytkowania samochodów prywatnych do celów zawodowych. Od 17 stycznia można rozliczać się już na nowych zasadach.

Zobacz wideo Kochamy motoryzację, ale musimy zrównoważyć transport

Za co właściwie można otrzymać kilometrówkę? Nie chodzi jedynie zwrot kosztów za samą jazdę, czyli za paliwo. Do kilometrówki wchodzą również koszty przejazdu płatnymi odcinkami dróg czy opłaty parkingowe i eksploatacyjne.

Kilometrówki dotyczą jazdy samochodem prywatnym w ramach pracy pomiędzy miastami i lokalnie. Jest nałożony ustawowo limit kilometrówki, jeśli chodzi o jazdę lokalną, która zależna jest od wielkości miejscowości. W przypadku miejscowości do 100 tys. mieszkańców limity wynosi 300 km, do 500 tys. mieszkańców – 500 km, a w miejscowościach powyżej 500 tys. mieszkańców – 700 km.

Ulica Paderewskiego, skrzyżowanie z Jana Zamoyskiego w BydgoszczyCzym jest trójkąt widoczności? Kierowcy nie wiedzą i powodują wypadki

Kilometrówki pracownik musi wykazać w zeznaniu podatkowym, bo jest to dochód, ale nie jest nałożony na nie podatek dochodowy.

Obecnie obowiązujące kilometrówki wyglądają następująco:

  • Dla samochodu osobowego do pojemności 900 cm3 – 0,89 zł/km
  • Dla samochodu osobowego o pojemności powyżej 900 cm3 – 1,15 zł/km
  • Motocykle – 0,69 zł/km
  • Motorowery – 0,42 zł/km

Najwięcej skorzystają użytkownicy motocykli (wcześniej było 0,23 zł/km) oraz motorowerów (wcześniej było 0,13 zł/km).

Więcej o: