Kierowca Forda uderzył w betonowy przepust i zginął na miejscu

Rybniccy śledczy ustalają okoliczności i przyczyny tragedii, do której doszło w Przegędzy (woj. śląskie). W wyniku uderzenia osobówki w betonowy przepust zginął 61-letni kierowca.

Nieszczęśliwy wypadek drogowy miał miejsce w środę 18 stycznia, około godziny 11.20 na ulicy Mikołowskiej w Przegędzy. Ze wstępnych ustaleń rybnickich policjantów ruchu drogowego wynika, że kierujący Fordem Fiestą, jadąc w kierunku Czerwionki-Leszczyn, z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu, a następnie wpadł do rowu. Auto uderzyło w przepust melioracyjny.

Samochód prowadził 61-latek. Niestety, pomimo przeprowadzonej reanimacji, mieszkaniec Rybnika poniósł śmierć na miejscu. Śledczy ustalają przyczyny oraz okoliczności tego tragicznego wypadku. Na zdarzenie mogły mieć wpływ złe warunki atmosferyczne.

Uwaga na zmienne warunki pogodowe

Policjanci apelują do zmotoryzowanych o ostrożność i rozsądek. W ostatnich dniach w Polsce warunki pogodowe są bardzo zmienne i wymagające. Intensywne opady deszczu, deszcz ze śniegiem, gęste mgły o poranku, do tego silny wiatr - wszystko to powoduje, że w wielu miejscach na drogach jest ślisko. Nadmierna prędkość, utrata panowania nad pojazdem czy też najechanie na tył innego auta to najczęstsze przyczyny zdarzeń drogowych.

Za kierownicą należy pamiętać o zachowaniu bezpiecznej odległość między pojazdami, a prędkość powinna być zawsze dostosowana do warunków panujących na jezdni oraz własnych umiejętności. Przy szybkiej jeździe po mokrej nawierzchni droga hamowania znacznie się wydłuża. Brak dostatecznej przyczepności kół powoduje, że samochód pod wpływem siły prędkości i własnego ciężaru staje się trudny do kontrolowania.

Więcej wiadomości na temat zdarzeń drogowych znajdziesz na Gazeta.pl

Zobacz wideo Kierowca potrącił pieszego, nie ustępując mu pierwszeństwa na pasach
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.