Jakub Rzeźniczak i jego koledzy dostaną nowe auta służbowe. To koreańskie SUV-y

Marka Ssangyong została nowym sponsorem Wisły Płock. Piłkarze będą mogli korzystać z koreańskich samochodów. Jakub Rzeźniczak, Rafał Wolski czy Dominik Furman będą mogli przesiąść się z luksusowych marek do rozsądnych cenowo SUV-ów z Azji.

Ssangyong to koreański producent samochodów, który przez ostatnie dwie dekady był obecny na polskim rynku z małymi przerwami, ale cały czas utrzymywał swój status jako niszowa marka mająca swoich wiernych klientów. Znakiem firmowym są pojazdy z napędem na cztery koła, mocne silniki oraz wysoki prześwit. W Polsce przyciągają klientów możliwością wyboru fabrycznej instalacji LPG.

Więcej ciekawych newsów motoryzacyjnych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

W ofercie marki dominują samochody typu SUV (Tivoli, Tivoli Grand, Korando, Rexton, Musso Grand), ale znajdziemy tam również jeden model o nadwoziu pickup. Już niebawem w sprzedaży pojawi się również pierwszy samochód elektryczny – Korando e-Motion.

Polski importer nawiązał współpracę z klubem piłkarskim Wisła Płock. Piłkarze grający w biało-niebieskich barwach otrzymają od sponsora osiem samochodów marki Ssangyong do użytku służbowego oraz działań marketingowych. Umowę zawarto do 30 czerwca 2023 roku z opcją przedłużenia współpracy o kolejne miesiące.

Zobacz wideo

Na każdym z samochodów pojawią się logotypy Wisły Płock oraz importera koreańskiej marki, a na tylnym słupku pojawi się hasło "SsangYong wspiera Nafciarzy w drodze na szczyt". Kilka dni temu miało miejsce uroczyste przekazanie samochodów u płockiego dilera koreańskiej marki. Później samochody pojawiły się na murawie stadionu im. Kazimierza Górskiego przy ulicy Łukasiewicza 34.

Doceniamy działania importera koreańskiej marki w dążeniu do wspierania polskiego sportu. Przy okazji jesteśmy ciekawi, czy zawodnicy tacy jak Jakub Rzeźniczak, Dominik Furman czy Rafał Wolski przesiądą się z luksusowych modeli do nowych aut służbowych.

Może z wyjątkiem ostatniego z wymienionych zawodników, ponieważ najbliższą możliwość prowadzenia samochodu będzie miał dopiero w 2025 roku. To efekt jazdy na „podwójnym gazie" za kierownicą Mercedesa w nocy z 16 na 17 sierpnia 2021 r. Jak informuje policja, badanie alkomatem u piłkarza wykazało 1,7 promila w wydychanym alkoholu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.