Limitowany Hennessey. Nastawiony jest na jazdę po torze

F5 Revolution to auto stworzone na tor. Powstanie jedynie 24 egzemplarze.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Rodzinka Hennessey Venom F5 rozrasta się. Właśnie zadebiutował trzeci model z tej serii, który ma dopisane słowo Revolution. Jest to auto nastawione na jazdę po torze, czyli ma większą siłę docisku i powinno lepiej się prowadzić.

Zobacz wideo Studio Biznes odc. 138

Auto zasilane jest poprzez podwójnie turbodoładowany silnik V8 „Fury" o pojemności 6,6 litra firmy Hennessey. Wytwarza on 1842 KM mocy i 1617 Nm momentu obrotowego. Moc przekazywana jest na tylne koła poprzez zautomatyzowaną jednosprzęgłową skrzynię biegów. Chociaż Revolution oferuje takie same parametry co drogowe wersje F5, to jest spośród nich najlżejszy. Waży poniżej 1360 kg.

Główne zmiany w stosunku do rodzeństwa zaszły w aerodynamice i zawieszeniu. Przykładem niech będzie duży tylny spojler na całej szerokości, który dołożył 362 kg dodatkowe docisku przy prędkości 300 km/h. Przy 400 km/h siła wzrasta do 635 kg.

Aby zapobiec niepożądanym przepływom powietrza pod samochodem, producent zainstalował znacznych rozmiarów przedni splitter z włókna węglowego. Natomiast tylny dyfuzor pomaga powietrzu trafić tam, gdzie trzeba. Przednie owiewki znajdujące się przed przednimi kołami wspomagają skręcanie, a wlot powietrza usytuowany na dachu dostarcza powietrza do komory silnika.

Samochód jest wyposażony w zawieszenie z podwójnymi wahaczami, które Hennessey dostosowało do bardziej agresywnej jazdy. Firma wyposażyła go również w regulowane amortyzatory, które umożliwiają kalibrację przytorową za pomocą prostych narzędzi. Nowe, większe felgi aluminiowe zapewniają większą powierzchnię styku, co zwiększa możliwości lepszego pokonywania zakrętów i hamowania.

Hennessey zaoferuje F5 Revolution z pokładowym systemem telemetrii toru, umożliwiającym monitorowanie w czasie rzeczywistym. System śledzi czas okrążenia, siły przeciążenia na zakrętach i inne informacje. Samochód zadebiutuje na całym świecie już 15 stycznia podczas Miami Motorcar Cavalcade Concours d’Elegance.

Hennessey planuje wyprodukować na całym świecie zaledwie 24 egzemplarze, każdy w cenie od 2,7 miliona dolarów. Według firmy, wiele z nich jest już sprzedanych, pozostała tylko garstka.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.