Import aut w 2022 r. Mamy nowego lidera. Powód? Eksperci: świetnie dogaduje się LPG

Już nie używane Audi A4 króluje wśród samochodów, które Polacy ściągnęli nad Wisłę w 2022 r. Mamy nowego lidera, a eksperci IBRM Samar wskazują na ciekawy powód zmiany na szczycie.

W 2022 r. do Polski przyjechało 772 348 używanych samochodów z zagranicy - podaje Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR w swoim najnowszym raporcie. To wynik o 17,8 proc. niższy niż w 2021 r. i jeden z najniższych w ostatnich latach. Tak mało aut trafiło nad Wisłą ostatnio w 2013 r. Przed pandemią import sięgał nawet miliona. Również rynek nowych samochodów zanotował w 2022 r. spadek liczby rejestracji, ale nie tak duży. Na naszych drogach pojawiło się 419 765 nowych aut, jakich - dokładnie opisaliśmy w oddzielnym artykule:

Ściągamy coraz starsze auta, wciąż sporo diesli

Znowu wzrósł średni wiek samochodów. W 2022 r. przekroczył 13 lat. To dokładnie 13,14 roku, za co odpowiadają przede wszystkim auta osobowe (13,23). Najstarsze przyjeżdżają do nas pojazdy z silnikami benzynowymi (14,06), a to właśnie benzyniaki stanowią lwią część importu. Nie można jednak jeszcze skreślić diesli. Na rynku wtórnym cieszą się dużym wzięciem. Tak prezentuje się struktura importu w podziale na rodzaj napędu:

  • Silniki benzynowe - 58,2 proc.
  • Silniki Diesla - 41,4 proc.
  • Silniki elektryczne - 0,4 proc.
Zobacz wideo

Mamy zmianę lidera. Powód? Możliwe, że LPG

Najczęściej importowany samochód można było zgadywać w ciemno. Co by się nie działo,  niekwestionowanym królem okazywało się Audi A4. Przedstawiciel klasy średniej z Ingolstadt zasiadał na tronie polskiego rynku wtórnego z ogromną przewagą. Popularne niemieckie kompakty, VW Golf i Opel Astra, mogły toczyć tylko bój o drugie miejsce. W 2022 r. doszło jednak do symbolicznej zmiany lidera.

Opel Astra o włos pokonał Audi A4. Różnica to tylko 33 samochody, ale bardzo ciekawy jest powód zwiększającej się popularności Astry. Eksperci IBRM Samar wskazują, że może chodzić po prostu o oszczędności.

A z czego wynika taka znacząca popularność Astry? W dużym stopniu z tego, że egzemplarze jeszcze nawet z 2015 roku (4. generacja) posiadały proste silniki z wtryskiem wielopunktowym (nawet z turbo), przystosowane do instalacji LPG, coś, czego nie oferował w tych rocznikach Volkswagen. Możliwość bezproblemowego obniżenia kosztów eksploatacji jest dużym atutem tego modelu

- komentują w swoim raporcie. W czasach inflacji i abstrakcyjnie wysokich cen na stacjach takie decyzje Polaków nie mogą dziwić. A jak prezentuje się dziesiątka najpopularniejszych używanych aut? Sami starzy dobrzy znajomi, ale czasem w innej kolejności niż zwykle:

  1. Opel Astra - 21 237 szt.
  2. Audi A4 - 21 204
  3. Volkswagen Golf - 20 648
  4. BMW serii 3 - 15 791
  5. Audi A3 - 14 068
  6. Ford Focus - 13 189
  7. Opel Corsa - 13 121
  8. Ford Fiesta - 11 626
  9. Volkswagen Passat - 11 170
  10. Volkswagen Polo - 11 055

Najpopularniejsze marki to Volkswagen, Opel, Ford, Audi i BMW.

Opel Astra IIIOpel Astra III fot. Opel

Ściągamy niemieckie marki z Niemiec

Z poprzednich zestawień jasno wynika, że największą popularnością cieszą się niemieckie samochody. Trafiają do nas oczywiście przede wszystkim z Niemiec. To stamtąd przyjechały do nas 415 784 auta. Druga na liście jest Francja z wynikiem 97 898. Tradycyjnie na kolejnych miejscach znajdują się: Belgia (49 638) i Holandia (39 875).

Z każdego z tych krajów ściągnęliśmy mniej aut niż przed rokiem, co jest oczywiste, jeśli spojrzymy na fakt, że import w ogóle skurczył się o prawie 18 proc. Jedynym wyjątkiem ze znaczących dla importu rynków okazały się Stany Zjednoczone. Z USA Polacy ściągnęli 38 592 używane auta, a więc o 6,6 proc. więcej niż w 2022 r.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.