Trzeba uważać, gdzie się zostawia samochód. W szczególności drogi [WIDEO]

Właściciel BMW X6 miał z całą pewnością nieprzyjemną niespodziankę, gdy wyszedł gdzieś wyjechać.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Właściciele drogich samochodów zazwyczaj chcą parkować tak, aby czuć się bezpiecznie, gdy zostawiają gdzieś swoje auto. Są jednak sytuacje, gdy nie ma nigdzie w okolicy parkingu strzeżonego albo po prostu nie opłaca się tam parkować, bo szybko chce się załatwić swoją sprawę.

Zobacz wideo Złodziej samochodów polował w kościele. Kradzież podczas mszy nagrał monitoring

Niestety czasem jest tak, że sprawa, która miała być szybko załatwiona ciągnie się i ciągnie. W takiej sytuacji złodzieje już tylko czekają. O czym się przekonał kierowca BMW X6:

 

Jak widać auto stoi na niemieckich tablicach rejestracyjnych, na niezidentyfikowanym osiedlu. Stoi i raczej długo się nie ruszy, gdyż skradziono mu wszystkie cztery koła. SUV stoi na cegłach.

Nie jest wiadomo jakie felgi z oponami zostały skradzione, ale mówimy tutaj o BMW X6 z pakietem M, gdzie w standardzie są 20-calowie felgi, a w opcji 21- lub nawet 22-calowe.

Złodziej, który dokonał tej kradzieży, a właściwie grupa osób, gdyż trudno przypuszczać, że zrobiła to jedna osoba wzbogaciła się i to znacznie.

Nigdy nie wiadomo, gdzie i kiedy ktoś może nas okraść. Może właściciel będzie mieć szczęście i złodziei uchwycił miejski monitoring, chociaż w takich sytuacjach i na takim osiedlu to raczej wątpliwe.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.