Poważna kraksa na Zakopiance. Nikt się nie zatrzymał, by pomóc kierowcy [WIDEO]

Kierowca seata na jednym z łuków trasy S7 wpadł w poślizg. Tracąc panowanie nad samochodem, wjechał do rowu i poważnie się rozbił. To dobry przykład tego, jak zdradliwe potrafią być warunki na drodze zimą.

Wałkowana w kółko zasada dostosowywania prędkości do warunków na drodze niektórym nie może wejść w krew. Zdarza się jednak, że okoliczności nie wskazują na to, by coś złego mogło się przytrafić podczas jazdy. Niestety, zimą jezdnie stają się zdradliwie śliskie, co mogą odczuć zwłaszcza kierowcy lubiący nieco mocniej docisnąć pedał gazu. Przekonał się o tym kierowca seata.

Do pechowego zdarzenia doszło w zeszłą sobotę (10.12) na Zakopiance, dokładnie na odcinku drogi krajowej nr 7 w stronę Krakowa. Na jednym z łuków trasy kierowca seata postanowił wyprzedzić innego zmotoryzowanego, jednak tuż przed wyjazdem na prostą nagle wpadł w poślizg.

 

Prowadzący stracił panowanie nad samochodem, po czym wjechał do rowu. Po uderzeniu w pobocze samochód odbił się od niego i wykonał fantazyjną akrobację. Na szczęście nie doszło do dachowania, co najprawdopodobniej uchroniło kierowcę od śmierci.

Nie wiadomo jednak, czy prowadzącemu nic się nie stało. Z nagrania wynika, że żaden z uczestników ruchu, w tym także autor materiału, nie zatrzymał się i nie udzielił mu pomocy. Takie zaniechanie jest traktowane jako przestępstwo. Zgodnie z art. 162 Kodeksu karnego:

Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Miejmy nadzieję, że kierowca i potencjalni pasażerowie nie odnieśli obrażeń. Przypominamy, by w trakcie sezonu zimowego zdjąć nogę z gazu. Parę dodatkowych minut na trasie to koszt nieporównywalnie mniejszy od prawdopodobnej utraty zdrowia, a nawet i życia.

Zobacz wideo Do Studia Biznes przyjechał bestsellerowy SUV Nissana:
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.