Kierowcy przestaną tracić prawo jazdy? Jest przychylny wyrok Trybunału Konstytucyjnego

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zatrzymywanie prawa jazdy na trzy miesiące z powodu przekroczenia dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym o więcej niż 50 km/h wyłącznie na podstawie informacji organu o popełnieniu wykroczenia jest niezgodne z konstytucją. Co to oznacza dla kierowców?

Kierowcy mogą stracić prawo jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h od maja 2015 roku. Z Ustawy o kierujących wynika, że zatrzymanie dokumentu odbywa się na mocy decyzji administracyjnej wydanej przez starostę. Podstawą do jej wydania ma być informacja od organu kontroli ruchu drogowego, a decyzja wydawana jest pod rygorem natychmiastowej wykonalności. Zdarzały się lata, w których prawo jazdy traciło 45 tysięcy kierowców. Teraz okazuje się, że sposób, w jaki zatrzymywano dokument, jest niekonstytucyjny. 

Więcej wiadomości dla kierowców znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Przepisy o czasowym zatrzymywaniu prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym skierowała do Trybunału Konstytucyjnego Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego - Małgorzata Manowska. Jej zdaniem administracyjne zatrzymanie dokumentu niezależnie od wyniku postępowania karnego stwierdzającego winę kierującego, jest sprzeczna z zasadą lojalności państwa wobec obywateli (art. 2 konstytucji) oraz narusza prawo do sądu i zasadę dwuinstancyjności postępowania, o której mowa w art. 78 ustawy zasadniczej.

Zobacz wideo Nawet 3 tys. zł mandatu za śnieg na samochodzie

Trybunał Konstytucyjny ogłosił dziś wyrok, w którym częściowo uznał zastrzeżenia Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego. Zgodził się, że automatyzm wydawania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy nie daje się pogodzić z zasadą demokratycznego państwa prawnego wyrażoną w art. 2 konstytucji.

Zwrócono uwagę na to, że jeśli kierowca podważy słuszność decyzji w sprawie przekroczenia prędkości oraz sąd przyzna mu rację w postępowaniu wykroczeniowym, to orzeczenie najczęściej zapadnie już po trzech miesiącach, w których odebrane zostało prawo jazdy.

Starosta nie dokonuje samodzielnie ustaleń faktycznych co do rzeczywistego przebiegu zdarzenia. Jest związany treścią informacji organu kontroli ruchu drogowego. Treść informacji funkcjonariusza policji korzysta ze swoistego domniemania prawdziwości, które nie może być przez stronę podważone w toku postępowania administracyjnego ws. zatrzymania prawa jazdy

- podkreślał w uzasadnieniu wyroku sędzia sprawozdawca Piotr Pszczółkowski.

Czy kierowcy przestaną tracić prawo jazdy?

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie oznacza, że kierowcy nie będą tracić czasowo prawa jazdy za przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym. Nie będzie to jednak możliwe wyłącznie na podstawie informacji o popełnieniu wykroczenia. Potrzebny będzie prawomocny wyrok, czyli przyjęty mandat karny lub wyrok sądu.

Przypominamy, że prawo jazdy może zostać zatrzymane na trzy miesiące nie tylko w przypadku przekroczenia prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h, ale także za przewożenie w pojeździe większej niż dopuszczalna przepisami liczby osób.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.