Ile można wypić alkoholu do meczu, żeby rano jechać autem? Zasada jest jedna

Polska gra z Francją o 16:00. Wielu kibiców usiądzie przed telewizorem z piwem i będzie trzymać kciuki za awans do ćwierćfinału. Jednak w poniedziałek trzeba jechać do pracy... Ile można wypić, żeby bez obaw wsiąść rano za kierownicę?
Zasada jest prosta. Piłeś? Nie jedź. Nie tylko tego samego dnia. Również następnego rano, a jeśli już musisz, to sprawdź się alkomatem. Alkohol jest zdradliwy, a popularne metody mogą pomóc w walce z kacem, ale nie promilami we krwi

- na korzyść kibiców-kierowców działa godzina meczu. Polska i Francja rozpoczną swój mecz o 16:00. Będzie więc sporo czasu, żeby organizm pozbył się alkoholu ze krwi do poniedziałkowego poranka. Gorzej, jeśli kogoś poniesie świętowanie awansu do ćwierćfinału (wierzymy...) albo zaleje smutki po ewentualnej porażce w katastrofalnym stylu (nie chcemy).

Zobacz wideo Szczęsny najlepszym piłkarzem fazy grupowej? "Uratował mundial"

Zasada nr 1 każdego kierowcy

W świętowaniu i oglądaniu meczu z piwem w ręku nie ma nic złego, ale kierowcy muszą zawsze pamiętać o najważniejszej zasadzie. I nigdy nie robić wyjątków. Zasada jest prosta: Piłeś? Nie jedź. Następnego dnia rano też. Nigdy nie rób wyjątków. Za kieliszek wódki i jedno piwo możesz trafić za kratki, bo po ich wypiciu w twoim organizmie będzie nieco ponad 0,5 promila alkoholu. Tak z pozoru niewielką dawkę twój organizm będzie spalał przez sześć godzin. Jeśli w takim stanie zatrzyma cię drogówka, potraktuje cię jak przestępcę - wynik powyżej 0,5 promila nie jest już wykroczeniem. To przestępstwo.

Dlatego na pewno nie wsiadamy do samochodu po meczu, a jeśli musimy jechać rano w poniedziałek, to trzeba zachować rozsądek.

KlimatyzacjaKiedy włączać obieg wewnętrzy? Co on daje? Zimą może się bardzo przydać

Ile można wypić? Kiedy można jechać? Pytania, na które nikt nie odpowie

Nie ma uniwersalnego przelicznika, który powie, ile możemy wypić i bez konsekwencji prowadzić samochód. Każdy organizm reaguje inaczej. Ważne jest tempo picia, to co jemy, ile spaliśmy, ile ważymy. Internetowe kalkulatory promili podają wartości orientacyjne i uśrednione - nie podają niczego pewnego. Można więc zaufać wskazaniom ze strony internetowej? Nie. To przydatne narzędzie, ale możemy je traktować tylko jako sugestię albo podpowiedź. Warto sprawdzić, co taki wirtualny alkomat pokazuje, żeby się upewnić, ale nigdy nie bierzmy wyników za pewnik.

Wirtualne alkomaty są nieocenione w sytuacji, kiedy wypiliście dużo, a rano czujecie się znakomicie. Może to być złudne poczucie, a wy wciąż znajdować się pod wyraźnym wpływem alkoholu. Alkomat online pokaże wam wtedy wysoki wynik i zapali w głowie lampkę ostrzegawczą - nie jedź!

Co trzeba wpisać do wirtualnego alkomatu?

Jeśli chcecie skorzystać z wirtualnego alkomatu, to wybierzcie jak najbardziej skomplikowany. Im więcej danych wpiszecie, tym większa szansa, że jego wskazanie będzie bliższe prawdy. Liczy się wszystko: płeć, waga, wzrost, tempo, w jakim spalamy alkohol, godzina rozpoczęcia picia i godzina zakończenia, to czy piliśmy na pusty czy pełny żołądek, a także rodzaj spożywanego alkoholu.

Prawo jazdyKażdy kierowca musi wymienić prawo jazdy. Bezterminowe też. Termin i cena są znane

Tylko jedna rzecz da wam rano pewność

Jeśli po wspaniałych obronach Szczęsnego, asystach Zielińskiego i hattricku Lewandowskiego (wierzymy...) wypijecie więcej, niż zakładaliście, to rano pewność da wam tylko zbadanie się porządnym alkomatem.

Trzy-cztery piwa wypite podczas meczu o 16:00 raczej na pewno nie będą oznaczały promili w poniedziałek rano. Ale jeśli wstaniecie z gorszym samopoczuciem, to lepiej nie ryzykować. Organizm różnie reaguje na alkohol - możecie mieć po prostu gorszy dzień.

Bardzo ważne! Metody na kaca to nie metody na pozbycie się alkoholu

Jest kilka metod na walkę z kacem i przyspieszenie trzeźwienia, w które powszechnie wierzą Polacy. Z badania przeprowadzonego przez SW Research na grupie 1090 polskich kierowców wynika, że najpopularniejsze jest picie dużej ilości wody, na co decyduje się 40 procent. Jakie jeszcze metody na kaca mają Polacy? Zimny prysznic, aktywność fizyczną, picie kawy oraz spożycie tłustego posiłku. Każdy z nas inaczej toleruje i spala alkohol, więc niektóre z powyższych rozwiązań mogą się okazać skuteczne w walce z kacem i złym samopoczuciem.

Są osoby, którym czarna kawa i tłuste śniadanie pozwolą zapomnieć o wczorajszej nocy i poczuć się znacznie lepiej. Pamiętajcie jednak, że jedzenie, picie czy prysznic nie przyspieszą spalania alkoholu. Nie są to więc metody, które powinni wykorzystywać kierowcy, chcący wsiąść za kółko po imprezie.

Więcej o: