Tragedia w miejscowości Bieniów. 13-latka zginęła w wypadku samochodowym

Do tragicznego w skutkach wypadku drogowego doszło w miejscowości Bieniów w gminie Rejowiec (woj. lubelskie). W wyniku uderzenia Audi w drzewo śmierć poniosła 13-latka.

Policjanci z Chełma pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności nieszczęśliwego zdarzenia drogowego. Do wypadku z jedną osobą śmiertelną doszło około godz. 19 w poniedziałek 21 listopada, na drodze powiatowej w miejscowości Bieniów w gminie Rejowiec Fabryczny.

Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że 18-letni kierujący samochodem marki Audi, z nieustalonych przyczyn, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na lewe pobocze i uderzył w drzewo. Zdarzenie miało miejsce w obszarze niezabudowanym, na nieoświetlonej drodze.

Wraz z młodym kierowcą podróżowała 13-letnia pasażerka. Nastolatka w wyniku doznanych obrażeń poniosła śmierć na miejscu, a kierujący z poważnymi obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala. Od mieszkańca gminy Rejowiec Fabryczny zabezpieczono krew do badań.

Jedna kontrola i cztery mandaty na 8600 zł i 26 punktów karnychJedna kontrola, cztery mandaty na 8600 zł i 26 punktów karnych

Ostrożna jazda podstawą bezpieczeństwa na drodze

Podstawą bezpiecznej jazdy zawsze jest uważne obserwowanie otoczenia, ostrożność oraz dostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze i własnych umiejętności. Nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn tragicznych zdarzeń drogowych. Wypadki, do których dochodzi przez niedostosowanie prędkości do warunków jazdy, niosą ze sobą najpoważniejsze konsekwencje. To w nich ginie najwięcej osób i najwięcej ich uczestników odnosi bardzo poważne obrażenia.

Prostą drogą do nieszczęścia na jezdni, jest także zbyt szybka jazda po śliskiej nawierzchni. Opady deszczu lub śniegu znacząco pogarszają przyczepność i wpływają na długość hamowania. Dlatego tylko rozsądna i odpowiedzialna jazda pozwala uniknąć niebezpiecznych zdarzeń.

Więcej wiadomości na temat niebezpiecznych zdarzeń drogowych znajdziesz na Gazeta.pl.

Więcej o: