18+
Uwaga!

Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych

Mam co najmniej 18 lat. Chcę wejść
Nie mam jeszcze 18 lat. Wychodzę

Koszmarny wypadek na autostradzie. Kierowca zginął, auto jechało dalej

Koszmarny wypadek na niemieckiej autostradzie A14. Polski kierowca ciężarówki był świadkiem sytuacji, jak kierowca kabrioletu stracił kontrolę nad pojazdem i uderzył w bariery ochronne z ogromną siłą. Mężczyzna zginął na miejscu, a samochód jechał dalej.

Polski kierowca ciężarówki był świadkiem tragicznego wypadku, do którego doszło 17 listopada około godziny 00:45 na niemieckiej autostradzie A14 w kierunku Drezna. Kierowca Porsche 911 Carrera Cabriolet stracił panowanie nad samochodem w okolicach węzła Halle-Peissen.

Więcej informacji z europejskich dróg znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Jak informuje niemiecki portal Volksstimme.de, powołując się na lokalną policję, podczas próby wyprzedzania dwóch samochodów ciężarowych sportowe auto wpadło w poślizg, a następnie uderzyło w bariery ochronne.

Dokładniejszy opis sytuacji nie jest jeszcze znany, ale siła uderzenia była tak potężna, że w wyniku koszmarnego splotu wydarzeń ucięło głowę kierowcy. Materiałowy dach w kabriolecie wraz ze stelażem zostały zerwane.

Zobacz wideo

W sieci pojawił się drastyczny film opublikowany przez polskiego kierowcę ciężarówki, który pokazuje sytuację na drodze tuż po wypadku. Na nagraniu można zobaczyć, jak samochód powoli jedzie do przodu, ale za kierownicą nie widać kierowcy. Ostrzegamy, że film jest tylko dla osób o mocnych nerwach i zawiera niecenzuralne słowa.

Niemiecka policja nie podaje żadnych szczegółów na temat zdarzenia. Cały czas trwa śledztwo w tej sprawie. Autostrada A14 na odcinku, gdzie doszło do wypadku, było przez kilka godzin zamknięta dla ruchu w obu kierunkach. Mimo nocnej pory, na trasie utworzyły się ogromne korki. Droga w kierunku Magdeburga została otwarta dla ruchu około godziny 3:00, a trasa w kierunku Lipska ruszyła około godziny 7:30.

Więcej o: