Miko Marczyk o pasji, adrenalinie i... strachu. Jak wygląda życie kierowcy rajdowego?

Pojechaliśmy do Łodzi, do rodzinnego miasta Mikołaja "Miko" Marczyka. To niezwykle utalentowany kierowca rajdowy, który odnosi sukcesy od najmłodszych lat. Dwukrotny Mistrz Polski w Rajdach Samochodowych i Mistrz Europy juniorów opowiedział nam o swojej pasji. Ale nie tylko!

Tomasz Korniejew, redaktor naczelny Moto.pl, tym razem wybrał się do Łodzi. To właśnie stamtąd pochodzi jeden z najbardziej utalentowanych polskich kierowców rajdowych. Mikołaj "Miko" Marczyk już ma na swoim koncie wiele prestiżowych zwycięstw. Przykłady? To najmłodszy w historii Mistrz Polski w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski, a w sezonie 2021 został także mistrzem juniorskiej kategorii Rajdowych Mistrzostw Europy. I na tym na pewno nie poprzestanie. "Miko" urodził się w 1995 r., a więc cała kariera w motorsporcie jeszcze przed nim.

Panowie w szczerej rozmowie poruszyli wiele ciekawych tematów - rozmawiali o pasji, adrenalinie, strachu, wyzwaniach, współpracy w teamie, ale... nie tylko - Marczyk jest też ambasadorem Volkswagen Financial Services Polska, a na co dzień ostatnio jeździ elektrycznym SUV-em. Odwiedzili również tor kartingowy, na którym "Miko" zaczynał sportową jazdę, a także sprawdzili się w symulatorze, gdzie utytułowany kierowca szlifuje swoje umiejętności, kiedy akurat nie ma okazji jeździć jeździć po prawdziwych odcinkach specjalnych.

Nie piszemy już nic więcej, żeby nie zdradzić za dużo. Całą rozmowę zobaczycie w tym miejscu:

Zobacz wideo Obejrzyj naszą rozmowę z Miko Marczykiem:
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.