Kiedy zmienić opony na zimowe? W końcu padła konkretna odpowiedź dla kierowców

Pytanie o sezonową zmianę opon to jedno z tych, na które trudno udzielić jednoznacznej i odpowiedzi. Jeśli wciąż zwlekaliście z wymianą opon, to IMGW ma dla was konkretną poradę. Nie zwlekajcie.

Kiedy zmienić opony na zimowe?

Nie ma na to pytanie jednej dobrej odpowiedzi, a wiele zależy od naszego stylu życia oraz miejsca zamieszkania. Jeśli często jeździmy w nocy lub wyjeżdżamy do pracy skoro świt, lepiej opony zmienić wcześniej. Eksperci twierdzą, że opony najlepiej zmienić, kiedy średnia dobowa temperatura spadnie poniżej 7 stopni Celsjusza. Poniżej tej temperatury opony letnie nie zapewnią nam już odpowiedniej przyczepności, zwłaszcza że jesienne poranki potrafią przywitać nas przymrozkami i cienką warstwą lodu na ulicy.

Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej doradza kierowcom, by już więcej się nie zastanawiać i nie zwlekać. Wybiła godzina zmiany opon i, dla własnego bezpieczeństwa, czas udać się do wulkanizatora.

Nie czekamy na pierwszy śnieg, to nie jest sygnał, żeby wymieniać opony. Okazuje się, że należy to zrobić wcześniej, bo patrzymy na wartości temperatury. Zalecamy zmieniać opony na zimowe, gdy temperatura średnia spadnie poniżej 7 stopni Celsjusza

- powiedział Grzegorz Walijewski, rzecznik IMGW w rozmowie z Radio Kraków.

Nie za wcześnie? Czy nie zniszczę zimowej opony, jak będzie cieplej?

To zależy. Przy krótkich trasach do domu/pracy/sklepu nic się oponom zimowym nie stanie, to nie jest tak, że nagle się rozpadną po kilku kilometrach. Długie i regularne przebiegi w ciepłe dni rzeczywiście mogą je zniszczyć, ale nie popadajcie też w panikę. Nie zniszczycie opon, jeśli pojeździcie na nich kilka dni.

Jeden cieplejszy jesienny weekend, w którym będziecie jeździć na zimówkach nie doprowadzi was do ruiny.

Ile kosztuje sezonowa wymiana opon?

Ile kosztuje sezonowa wymiana ogumienia? Ciężko podać jedną stawkę. Bo te są zróżnicowane. Zależą nie tylko od wielkości miasta, ale i renomy warsztatu. Czasami zmiana opon na zimowe kosztuje 60, a czasami 100 zł. Co więcej, do rachunku kierowcy dopisane mogą zostać opcje dodatkowe w postaci wymiany wentyli czy przechowywania ogumienia między sezonami. Dodatkowe usługi zaproponowane przez wulkanizatora sprawiają, że rachunek może wzrosnąć nawet dwukrotnie.

Zobacz wideo Autobus pełen pasażerów jechał bez jednej opony. Kierowca był zdziwiony powodem policyjnej kontroli

Czy zmiana opon jest obowiązkowa?

Pytania o obowiązek zmiany opon i ewentualny mandat za jego niedopełnienie to teraz jedne z najczęściej wpisywanych fraz do Google. Obowiązku zmiany opon w Polsce nie ma. A więc nie ma takiego mandatu.

Jeśli kiedykolwiek trafiliście na "mandat za złe opony", to taki rzeczywiście istnieje, ale nie dotyczy rodzaju opon, na jakich jedziemy. Policjant nie będzie sprawdzał, czy mamy zimówki, letnie, a może całoroczne. Skupi się na tym, czy nasze opony spełniają normy bezpieczeństwa. Rodzaj opon to wybór kierowcy. Choć nie ma takie obowiązku, to zalecamy przed zimą udać się do wulkanizatora. Letnie opony późną jesienią i zimą mogą się okazać bardzo zdradliwe, nawet jeśli ktoś jeździ tylko po mieście.

Niekoniecznie muszą to być zimówki, dla wielu kierowców opony całoroczne będą w zupełności wystarczające. Co ciekawe, w krajach, w których zmiana opon jest obowiązkowa całoroczne jako zimowe opony traktuje się i klasyczne zimówki, i całoroczne.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.