Agresywny kierowca z Koszalina zatrzymany. Usłyszał zarzuty

"Coś ci nie pasuje, że sobie po chodniczku jeżdżę?" - tak mówił właściciel SUV-a do kierowcy, który śmiał zatrąbić na niego, za to, że skracał sobie drogę, jadąc po chodniku i drodze dla rowerów. Już został odnaleziony i usłyszał prokuratorskie zarzuty.

Do nieprzyjemnego zdarzenia doszło 28 października w Koszalinie (woj. Zachodniopomorskim). Mężczyzna za swoje wyczyny najpierw trafił na portal STOP CHAM, a potem do prokuratury dzięki temu, że poszkodowany miał w samochodzie kamerkę.

Zgłosił zdarzenie na policję i przekazał nagranie. Agresywnemu kierowcy zostały postawione zarzuty groźby karalnej oraz znieważenia policjanta, do czego doszło po jego zatrzymaniu w związku z pierwszym zarzutem.

Więcej ciekawych wiadomości motoryzacyjnych przeczytasz na stronie Gazeta.pl

Zacytowaliśmy tylko najłagodniejszy fragment jego wypowiedzi, bo reszta się do tego nie nadaje. Składa się niemal wyłącznie z przekleństw, zdrobnień i gróźb uszkodzenia ciała. Kierowca był agresywny i domagał się przeprosin. Jeśli przestępstwa zostaną udowodnione przed sądem, grożą za nie odpowiednio dwa lata oraz rok więzienia.

Dodatkowo agresywny kierowca został ukarany za popełnione wykroczenia mandatem w wysokości trzech tysięcy złotych i 26 punktami karnymi, co oznacza konieczność ponownego przejścia egzaminu weryfikującego uprawnienia do jazdy samochodem. O niespodziewanym dla koszalinianina w czapce z daszkiem rozwoju sytuacji zawiadomiła telewizja TVN24.

Sprawca dowiedział się, że złamał wiele przepisów: jechał drogą dla pieszych, zablokował pas ruchu i stworzył realne zagrożenie w ruchu drogowym. Jak już wiemy, później to okrasił dwoma przestępstwami. Teraz czeka go sądowy proces.

 
Z tego materiału jasno wynikało, że kierujący dopuścił się szeregu wykroczeń (...) Za to już usłyszał zarzuty i te materiały postępowania w sprawach o wykroczenia zostały przekazane do koszalińskiego sądu

— przekazała 4 listopada telewizji TVN24 nadkomisarz Monika Kosiec z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.

Więcej o:
Copyright © Agora SA