Volvo drażni się z fanami. Rozmyta sylwetka i kilka detali elektrycznego SUV-a [WIDEO]

Już niedługo Volvo zaprezentuje elektrycznego SUV-a EX90. Zanim jednak to nastąpi, postanowiono podrażnić się z fanami marki.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Volvo ma już w swojej ofercie elektrycznego SUV-a. Teraz jednak ma pojawić się coś nowego i niedługo zostanie ujawnione. Zanim jednak to nastąpi, zdecydowano upublicznić kilka zdjęć.

Zobacz wideo Ma 455 KM mocy, jest dużym SUV-em i potrafi w ogóle nie spalać benzyny. Poznajcie Volvo XC90 T8 Recharge

Nowy SUV EX90, bo tak ma się nazywać, ma mieć taki sam współczynnik oporu powietrza jak Corvette C8, czyli 0,29. Producent udostępnił również krótki film, na którym objaśniana jest idea i rozwiązania dotyczące nowego modelu.

 

Widać zaokrąglony przód, klamki chowające się w karoserię, koła i kilka innych elementów tego siedmiomiejscowego SUV-a. Są też dwa zdjęcia „prezentujące" sylwetkę auta. Oczywiście zamglone.

Najważniejszy jest jednak niski opór powietrza. Wszystko po to, aby mniej zużywać energii akumulatora, a co za tym idzie poprawić zasięg auta.

T. Jon Mayer, szef działu projektowania zewnętrznego Volvo powiedział:

Zainspirowaliśmy się designem jachtów, aby nakreślić piękne i eleganckie proporcje Volvo EX90. Jeśli spojrzysz na przód, jest dumny i pewny siebie – inspirowany zdolnością żaglówki do przebijania się przez uderzające fale oceanu. Ale jest też bardziej zaokrąglony, co umożliwia bardziej efektywny przepływ powietrza wokół samochodu.

Część elementów wyposażenia trzeba było dostosować do wymogów aerodynamicznych, ale tak żeby współgrało to stylistycznie. Takim przykładem jest czujnik lidar. Duże, niezgrabne urządzenie służące do autonomicznej jazdy. Wielu producentów samochodów instaluje je w zderzakach, gdzie można je schować lub na dachu jako krążki. Żadna z opcji nie była atrakcyjna dla Volvo, które chciało, aby jednostka była jak najwyżej umieszczona w celu uzyskania optymalnej widoczności i możliwie jak najlepiej zespolona z autem, aby uzyskać lepszą estetykę i wydajność.

T. Jon Mayer dodał:

Wyzwaniem projektowym było zintegrowanie lidaru w sposób, który zarówno dobrze wygląda, jak i jest optymalny dla jego funkcji bezpieczeństwa. To oczy samochodu i chociaż można je mieć wokół kratki wlotu powietrza – co byłoby równoznaczne z trzymaniem oczu na kolanach – o wiele bardziej sensowne jest umieszczenie ich tak wysoko, jak to możliwe „na głowie", aby móc zobaczyć jak najwięcej. Dlatego wspólnie z naszymi inżynierami postanowiliśmy zintegrować go z linią dachu, aby zmaksymalizować jego skuteczność.

Inne elementy nowego modelu mają być również komfortowe. Przykładem ma być szklany dach panoramiczny, który inspirowany jest mroźnymi, ciemnymi zimami w Szwecji. Krótko mówiąc chciano wpuścić jak najwięcej naturalnego światła do wnętrza pojazdu.

Volvo zaprezentuje w pełni elektryczny model EX90 9 listopada w Sztokholmie w Szwecji. Będzie można wtedy zweryfikować powyższe zapewnienia.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.