Za znakiem D-42 kierowcy najczęściej tracą prawo jazdy. Ponad 50 tysięcy

Ponad 50 tysięcy kierowców straciło już prawo jazdy za znakiem D-42. Warto o tym przypomnieć. Może to skłoni do jazdy zgodnie z ograniczeniami w ten długi weekend.

Znak D-42 to oczywiście początek strefy zabudowanej. Dla kierowcy jasny sygnał - wjeżdża w miejsce, gdzie będzie dużo budynków, może pojawić się sporo skrzyżowań, zwiększony ruch nie tylko samochodów, ale też pieszych. To miejsca, gdzie drogę przecinają często pasy, a po chodnikach chodzą dzieci. Do tego nakłaniają też restrykcyjne przepisy. Z policyjnych statystyk wynika jasno - to właśnie za przekraczanie prędkości w strefie zabudowanej polscy kierowcy najczęściej tracą prawo jazdy. W 2022 r. licznik zabranych praw jazdy przekroczył już 50 tysięcy.

Zobacz wideo Sugerowane przejście dla pieszych - Warszawa

Utrata prawa jazdy za prędkość

Jeśli kierowca w terenie zabudowanym przekroczy dozwoloną prędkość o 50 km/h, może stracić prawo jazdy na trzy miesiące. Podstawą do wstrzymania uprawnień jest też spowodowanie realnego zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wykładnię taką daje art. 86 Kodeksu wykroczeń mówiący, że:

§ 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, podlega karze grzywny.
§ 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 przez osobę prowadzącą pojazd można orzec zakaz prowadzenia pojazdów.

W takim przypadku policjanci odbierają dokument na miejscu kontroli (lub wprowadzają adnotację do bazy CEK o wstrzymaniu uprawnień) i kierują do sądu wniosek o ukaranie kierowcy. To sąd decyduje o wstrzymaniu uprawnień i ewentualnym czasie obowiązywania zakazu prowadzenia.

Mandaty za prędkość w 2022 r. Od 50 do 2500 zł, a nawet więcej

  • Przekroczenie prędkości do 10 km/h – mandat 50 zł
  • o 11–15 km/h – 100 zł
  • o 16–20 km/h – 200 zł
  • o 21–25 km/h – 300 zł
  • o 26–30 km/h – 400 zł
  • o 31–40 km/h – mandat 800/1600 zł
  • o 41–50 km/h – 1000/2000 zł
  • o 51–60 km/h – 1500/3000 zł
  • o 61–70 km/h –  2000/4000 zł
  • o 71 km/h i więcej – 2500/5000 zł

Od września kierowcy-recydywiści muszą się liczyć z podwójnymi karami. W przypadku prędkości podwajają się stawki za jazdę o ponad 31 km/h za szybko. Dlatego podaliśmy obie kary.

Czy w obszarze zabudowanym zawsze powinniśmy jechać 50 km/h?

W strefie zabudowanej kierowca może jechać maksymalnie 50 km/h. Nie ma już rozróżnienia na porę dnia. Teraz to zawsze 50 km/h.

To ogólne zasady dotyczące limitów prędkości w obszarze zabudowanym. Trzeba jednak zawsze obserwować znaki, ponieważ są miejsca, w których limity są inne. W miastach - na większych, najczęściej dwu- lub trzypasmowych - ulicach często można jechać 70 km/h lub 80 km/h. Z kolei w miejscach, gdzie mieszka dużo ludzi albo zlokalizowane są szkoły, ograniczenie wynosi np. 30 km/h. Miejsc z ograniczeniem 30 km/h będzie niedługo znacznie więcej - tworzenie stref z limitem 30 km/h rekomendował Parlament Europejski.

Ograniczenie prędkości na terenie całej miejscowości. Jak je rozpoznać?

Czasem przy wjeździe do danej miejscowości, pod jej nazwą lub znakiem "obszar zabudowany", zobaczymy znak z informacją o ograniczeniu prędkości. Bardzo ważne: w takiej sytuacji ograniczenie na znaku obowiązuje na terenie całej miejscowości i nie jest odwoływane przez skrzyżowania. Ograniczenie obowiązuje do końca obszaru zabudowanego. Może zostać też odwołane przez znak z innym limitem dopuszczalnej prędkości. Warto mieć to na uwadze, bo zdarzają się miejscowości, gdzie jechać można np. 30 lub 40 km/h, łatwo więc o złamanie przepisów z przyzwyczajenia.

Strefa ograniczonej prędkości

Znak "strefa ograniczonej prędkości", który widzicie poniżej (to klasyczny znak ograniczenia prędkości, ale na kwadratowym znaku) oznacza wjazd do strefy w obszarze zabudowanym, w którym obowiązuje niższy limit dozwolonej prędkości. Ograniczenie to obowiązuje aż do momentu, kiedy nie miniemy znaku informującego o końcu strefy. Wygląda praktycznie identycznie, ale jest przekreślony. Skrzyżowania nie odwołują tego ograniczenia.

Ograniczenie prędkościOgraniczenie prędkości Fot. Robert Robaszewski / Agencja Wyborcza.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.