Auto nietuzinkowe. Dodge Viper z 1996 r. w wersji limuzyna

Auta tworzone na zamówienie to kwestia gustu. Obok tego Dodge'a Vipera trudno jednak przejść obojętnie i to dosłownie.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Dodge Viper to kwintesencja samochodu sportowego. To auto, które rozbudzało zmysły dzieciaków w latach 90. Jest jednak pewien egzemplarz, który zaburzył sportową sylwetkę i Vipera zmieniono w limuzynę dla 12 osób.

Zobacz wideo Limuzyna Volvo w Studiu Biznes. S90 zaskakuje napędem. Mocą, ale nie tylko

Tego Vipera można kupić na Facebook Marketplace. Może nie ma tych właściwości co przed przerobieniem, ale jedno jest pewne, przyszły kupujący zwróci na siebie uwagę.

Auto znajduje się w Mount Vernon w stanie Illinois. Limuzyna to Dodge Viper RT/10 z 1996 roku, która ma 7,6 metra długości. Sprzedający zapewnia, że auto świetnie się prowadzi i nadaje się na różnego typu parady i pokazy. Może być również wykorzystany jako jeżdżąca reklama.

Jak wcześniej wspomniano, może pomieścić do 12 osób, ale ma pasy ma tylko dla 10. Zatem trzeba ograniczyć zabawę dla bezpieczeństwa. Pojazd nie ma dachu, więc ważne jest śledzenie informacji pogodowych.

Zmiany głównie dotyczą rozciągnięcia oryginalnego Vipera pierwszej generacji. Dołożono dodatkowe siedzenia po obu stronach. Liczba prawdziwych siedzeń nadal wynosi cztery. Zamontowano również duże głośniki, zarówno z przodu, jak i z tyłu. Biały lakier z niebieskimi paskami wyścigowymi jest bardzo podobny do oryginalnego Vipera i jest jakoś dziwnie znajomy.

Wygląda na to, że jest to ta sama limuzyna Viper, która pojawiła się w zeszłym roku i nie zdołała zapewnić ceny wywoławczej 135.000 dolarów. Tamto ogłoszenie dotyczyło auta od Unique Movie Cars Las Vegas, sklepu, który robi niestandardowe samochody do filmów i programów telewizyjnych. Był wtedy reklamowany jako jedyny tego typu egzemplarz na świecie i zaprezentowano go na SEMA 2012. Jednak nie pomogło to w zdobyciu klienta.

Obie oferty wydają się przedstawiać dokładnie ten sam pojazd. Mają taką samą stylistykę zewnętrzną, jak i wnętrze. Jedyny element, który różni obydwie oferty to silnik. Najnowsza oferta limuzyny wyposażona jest silnik Mopar 360 Magnum o mocy 395 KM i automatyczną skrzynię biegów, z kolei oferta z zeszłego roku miała oryginalny 8,0-litrowy silnik V10 połączony z sześciobiegową manualną skrzynią biegów. Auto z nowszej oferty ma na liczniku przejechane 1609 km i kosztuj 160.000 dolarów.

Ciekawe czy to ten sam samochód czy naśladowca? Obojętnie jak jest, to z całą pewnością wzbudza zainteresowanie na drodze.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.