Przemyt Toyoty się nie powiódł. Kontrola legalności ujawniła prawdę

Kontrole drogowe kierowców oraz sprawdzanie legalności pochodzenia pojazdów, to jedne z codziennych zadań funkcjonariuszy Straży Granicznej. Działania te skutecznie pozwalają odnajdywać auta pochodzące z przestępstw.

Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej pełniący służbę w Hrebennem, w piątek 14 października zatrzymali na kierunku wyjazdowym z Polski popularnego japońskiego sedana. Przeprowadzona kontrola auta wykazała, że samochód jest poszukiwany przez zagraniczne służby. W toku prowadzonych czynności weryfikacyjnych strażnicy ustalili, że auto zostało skradzione na terytorium Czech. 

Toyotą Corollą wyprodukowaną w 2020 roku, której wartość została oszacowana na 90 tys. zł, podróżował 62-letni obywatel Ukrainy. Mężczyźnie nie pozwolono opuścić granic Polski. W sprawie wszczęto postępowanie przygotowawcze, a zatrzymanego kierowcę oraz odzyskany pojazd przekazano do dalszych czynności policjantom z Tomaszowa Lubelskiego.

Wśród pojazdów odzyskiwanych przez służby często pojawiają się auta marki Toyota. W niektórych częściach Polski pojazdy japońskiego producenta cieszą się szczególną popularnością złodziei samochodowych. Z policyjnych statystyk kradzieży wynika, że w Toyotach gustują szczególnie gangi złodziei samochodowych z województwa mazowieckiego.

Funkcjonariusze Straży Granicznej w swojej codziennej pracy ustalają m.in. legalność pochodzenia pojazdów, w których ludzie zamierzają przekroczyć granicę. W walce z przemytnikami aut pomaga wiedza, doświadczenie, nowoczesny sprzęt, międzynarodowa współpraca służb oraz dostęp do europejskich baz danych o kradzionych pojazdach.

Od początku 2022 roku funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej odzyskali różnego rodzaju pojazdy o łącznej wartości prawie 8 mln zł.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl.

Zobacz wideo Skradziony furgon został odnaleziony
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.