Nietrzeźwy kierowca autobusu zamierzał przewozić dzieci. Nie zdążył ruszyć w drogę

Blisko 0,9 promila alkoholu wydmuchał kierowca autobusu, który miał przewieźć grupę uczniów jednej z katowickich szkół podstawowych na wycieczkę do Karpacza.

W poniedziałek 10 października rano, patrol Inspekcji Transportu Drogowego podjechał pod jedną ze szkół podstawowych w Katowicach. Inspektorzy przyjechali skontrolować autobus, którym miała być przewożona grupa uczniów na wycieczkę do Karpacza. Na miejsce wyjazdu ten sam przewoźnik podstawił dwa autokary.

Kontrola pierwszego z pojazdów i kierowcy nie wykazała nieprawidłowości. W trakcie badania trzeźwości kierującego drugim autobusem okazało się, że mężczyzna jest nietrzeźwy. Badanie alkomatem dało wynik 0,42 mg/l alkoholu w powietrzu wydychanym przez mężczyznę (0,88 promila). Nieodpowiedzialny kierowca został przekazany do dalszych czynności policjantom, których na miejsce wezwali inspektorzy.

Pijany kierowca w świetle prawa jest przestępcą. Sąd może orzec nie tylko zakaz prowadzenia pojazdów na 3 lata, ale także wymierzyć karę do 2 lat więzienia oraz zobowiązać do wpłacenia na wskazany cel określonej kwoty. Świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej wynosi od 5 tys. zł w przypadku osoby, która po raz pierwszy dopuściła się takiego czynu, do nawet 60 tysięcy złotych.

Przypominamy, że alkohol zmniejsza szybkość reakcji kierowcy, ogranicza pole widzenia, wpływa na błędną ocenę odległości i szybkości, znacznie obniża samokontrolę oraz koncentrację, rozprasza uwagę oraz powoduje senność.

Zobacz wideo Wysyłasz dziecko na kolonie? Sprawdź, czym jedzie

Dalsze czynności kontrolne drugiego autokaru wykazały też niezgodność w stanie licznika przebiegu autokaru z danymi zawartymi w bazie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Oprócz tego tachograf zainstalowany w pojeździe nie miał ważnego badania okresowego.

Warto wiedzieć, że każdy ma możliwość zgłoszenia kontroli autokaru. Można to zrobić osobiście w każdej policyjnej jednostce, lub telefonicznie, dzwoniąc pod nr 997. Najlepszym rozwiązaniem jest poinformowanie policjantów o planowanym wyjeździe z kilkudniowym wyprzedzeniem. Dzięki temu uniknie się potencjalnego oczekiwania związanego z wykonywaniem przez funkcjonariuszy innych czynności służbowych.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.