Lamborghini warte miliony stało przez lata w garażu. Rzadki okaz trafi na aukcję

Ta historia brzmi nieprawdopodobnie. W pewnej francuskiej stodole przez kilka dekad ukrywało się Lamborghini Miura. Dotychczasowy właściciel postanowił po latach wyprowadzić samochód z zamkniętego pomieszczenia, żeby znaleźć dla niego nowy dom.

W polskich stodołach można znaleźć co najwyżej ukrytego Poloneza, Fiata 126p, Syrenkę lub inny samochód tego pokroju. W jednym z garaży na francuskiej prowincji wyłonił się niezwykły okaz. To Lamborghini Miura wyprodukowane 1969 roku. Samochód przez kilka dekad nie ujrzał światła dziennego, spędzając ten czas w dobrze zabezpieczonym miejscu.

Więcej ciekawych newsów motoryzacyjnych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Lamborghini Miura wyciągnięte po latach z garażu raczej nie przypomina samochodu znalezionego w stodole. Dobrze zachowany egzemplarz stał przez lata ukryty w garażu. Człowiek, który przez ostatnie 47 lat był właścicielem tego samochodu postanowił go sprzedać.

Włoski supersamochód ma już 53 lata, a jego wnętrze wykazuje wiele oznak zużycia. Mimo to wygląda świetnie, biorąc pod uwagę, że auto nie było poddawane renowacji. Co więcej, wszystkie części w tym samochodzie są oryginalne i dopasowane do numeru nadwozia. Nawet silnik i skrzynia biegów mają dopasowane numery seryjne. Wszystkie elementy karoserii są w oryginalnym stanie.

Zobacz wideo

Dlaczego właściciel postanowił pozbyć się takiego diamentu? Uważa, że jest już zbyt zaawansowany wiekowo, żeby cieszyć się takim mocnym, a do tego bardzo surowym supersamochodem. W rozmowie z dziennikarzami stwierdził, że posiadanie samochodu, który rozpędza się do 241 km/h nie jest rozsądne w jego wieku.

 

Już za niecałe dwa tygodnie (16 października 2022 r.) Lamborghini Miura trafi pod młotek na aukcji Automobiles Sur Les Champs. Francuski dom aukcyjny szacuje, że cena może osiągnąć od 900 tys. do 1,4 mln dolarów. Zwykle takie samochody są wyceniane od 1,5 do 3 mln – w zależności od roku modelowego, stanu i specyfikacji.

Ostatni wyprodukowany Lamborghini AventadorZ taśmy zjechał ostatni Aventador. To koniec silnika V12 jaki znamy

Ten konkretny egzemplarz to Miura P400S, która weszła do produkcji w 1968 roku, zastępując wersję P400. Auto wyposażono w elektryczne szyby, chromowane wykończenia, zamykany schowek na rękawiczki, a także ulepszony silnik V12 o pojemności 3,9 litra. Jednostka rozwija 365 KM (o 20 KM w porównaniu z poprzednią wersją) maksymalnej mocy. Lamborghini zbudowało 338 egzemplarzy modelu P400S, co czyni go jedną z najpopularniejszych wersji.

Najdroższa Miura sprzedana na aukcji to wersja SV wykończona złotymi detalami. Auto zmieniło właściciela w ubiegłym roku za 3,63 mln dolarów.

Więcej o: