Uciekał przed policją. Włączył tryb ducha [WIDEO]

Corvetta C7 uciekła przed policją. Wtedy rozpłynął się w ciemności.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Uciekanie przed policją nigdy nie jest dobrym pomysłem. Lepiej jest się zatrzymać i przyjąć karę z honorem. Niektórzy jednak uważają, że mając szybki samochód są w stanie uciec przed pościgiem, a nawet próbują być kreatywni w tym co robią zupełnie jak w filmie.

Zobacz wideo Próbował staranować radiowóz podczas ucieczki przed policją. 31-latek miał prawie 2,5 promila

Klip, który został niedawno udostępniony na stronie lsx.videos na Instagramie, pokazuje radiowóz policyjny zbliżający się do tyłu Corvette C7 gdzieś w Stanach Zjednoczonych:

 

Zraz po włączeniu świateł policyjnych, kierowca sportowego samochodu doszedł do wniosku, że nie ma chęci poddawać się każe i zjeżdżać na pobocze, więc zredukował bieg, wcisnął pedał gazu i szybko oddalił się od stróży prawa.

Radiowóz początkowo próbował dogonić Corvette, ale nie miał szans i musiał zrezygnować z pościgu. Co więcej, nie tylko auto okazało się za szybkie dla auta policyjnego, ale również kierowca chciał wykazać się sprytem i wyłączył światła, aby rozpłynąć się w mroku. Zupełnie jak w filmie Likwidator z Scharzeneggerem, gdzie identyczną taktykę zastosował czarny charakter, który również uciekał Corvettą.

Ślepnąc od świateł. Mandaty dla kierowców za złe światła. To plaga naszych drógŚlepnąc od świateł. Mandaty dla kierowców za złe światła. To plaga naszych dróg

Jedno jest pewne, jazda w taki sposób jest wyjątkowo niebezpieczna, a nagranie pokazuje, że trudno wtedy również zlokalizować ścigany pojazd.

W oparciu o rozmiar i kształt tylnego spojlera Corvette wygląda na to, że może to być ZR1. Jeśli tak nie jest, prawdopodobnie jest to podstawowa Corvette Stingray, która mogła zostać ulepszona w celu zwiększenia mocy.

Manewr, który zastosował kierowca uciekającego auta jest rzeczywiście pomysłowy. Zapomniał jednak o małym szczególe – na nagraniu udało się zarejestrować tablicę rejestracyjną. Zatem jeśli policja jeszcze nie zapukała do drzwi kierowcy, to z całą pewnością niedługo to zrobi.

Więcej o: