To już jesień. Dlaczego o tej porze roku kilka milimetrów bieżnika powoduje ogromną różnicę?

23 września nastała kalendarzowa jesień, a to oznacza coraz krótsze dni i kapryśną pogodę. Sezon na intensywne opady deszczu jest szczególnie niebezpieczny dla kierowców. Ryzyko wystąpienia aquaplaningu na jezdni jest podwyższone, dlatego kilka milimetrów bieżnika opony może powodować ogromną różnicę.

Aquaplaning to prawdziwe zagrożenie podczas deszczowej pogody. Gdy tylko bieżnik traci możliwość odprowadzania całej wody z miejsca styku opony z drogą, pod oponą tworzy się poduszka wodna. Powoduje to, że opony tracą przyczepność, a kierowca traci kontrolę nad pojazdem.

Nawet przy dobrych oponach istnieje realne zagrożenie aquaplaningiem, ale przy zużytych jest ono prawie pewne. Dlatego ważne jest znać stan i jakość opon w swoim samochodzie. Zasadniczo obowiązuje zasada, że im mniejsza głębokość bieżnika, tym większe prawdopodobieństwo, że opony stracą przyczepność na mokrej nawierzchni. Dlatego jazda na zużytych oponach stanowi duże ryzyko, zwłaszcza w deszczu, kiedy droga hamowania jest znacznie dłuższa. W ten sposób można stać się zagrożeniem nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników ruchu.

Kolorowe kropki na oponachTo nie złodzieje oznaczyli twoje koła. Kolorowe kropki na oponach mają ważną rolę

Co najmniej 4 mm bieżnika

Kierowcy, którzy zwlekają z zakupem nowych opon, powinni poświęcać jeszcze większą uwagę właściwej konserwacji dotychczasowych, aby ich zabezpieczenia wytrzymały jak najdłużej. Ryzyko aquaplaningu można zmniejszyć, stosując opony z bieżnikiem co najmniej 4 mm. Jak tylko głębokość bieżnika spadnie poniżej tej wartości, ochrona przed tym niebezpiecznym zjawiskiem znacznie się pogorszy. Ważne jest także właściwe ciśnienie w oponach.

Jak zachować się w razie wystąpienia aquaplaningu 

W takiej sytuacji kierowca może w jednej chwili zostać bezradnym pasażerem, bez żadnej kontroli nad pojazdem. Jednak najważniejsze to zachować spokój i nie hamować gwałtownie. Najlepiej jest zdjąć nogę z gazu, pozwolić, by samochód powoli wytracił prędkość i uważnie obserwować kierunek ruchu. Jak tylko poczuje się, że opony odzyskały kontakt z drogą, można zacząć stopniowo znowu przyspieszać

– mówi Martin Dražík, Product Manager na Europę Środkową w Nokian Tyres.

AquaplaningAquaplaning Fot. Nokian Tyres

Unikanie niebezpiecznych sytuacji

Warto sprawdzać prognozę pogody i przewidywać niebezpieczne sytuacje, takie jak ulewne deszcze czy burze z piorunami. Szczególnie ważne podczas jazdy jest też zachowanie odpowiedniej odległości od pojazdów z przodu. Silny deszcz i zły stan opon to niedobra kombinacja. Podobnie zbyt szybka jazda podczas złej pogody sprawia, że samochód jest bardziej narażony na aquaplaning, nawet jeżeli ma się dobre opony. W silnym deszczu może być konieczne ograniczenie prędkości nawet o 15–20 km/h, aby bieżnik był w stanie wypompować całą wodę spomiędzy opony i drogi. Największe ryzyko aquaplaningu występuje w koleinach na drogach, dlatego najlepiej obrać tor jazdy poza koleiną.

Jazda w deszczuOpony mają wpływ na zużycie paliwa. Jak zaoszczędzić do pół litra na 100 km?

Testy przeprowadzone przez fińskie czasopismo Mootori (03/2020) wykazały, że w przypadku zużytych opon aquaplaning zaczynał się przy prędkości nawet 15 km/h niższej niż w przypadku nowych. Wśród najlepszych z testowanych opon nowa opona zaczynała aquaplaning przy 90,4 km/h, podczas gdy opona zużyta do 3,5 mm już przy około 75 km/h. Oprócz głębokości bieżnika należy także sprawdzać ciśnienie w oponach. Niskie ciśnienie zwiększa ryzyko aquaplaningu. Sprawdzanie ciśnienia w oponach i w razie konieczności korygowanie go do właściwego poziomu to podstawowy środek bezpieczeństwa, z którego można skorzystać na najbliższej stacji paliw i który nic nie kosztuje.

Zobacz wideo Wyprzedzanie pasem awaryjnym na drodze ekspresowej
Więcej o: