Koniec taniego tankowania już dzisiaj. Orlen kończy z promocją

Orlen wycofał się z 30-groszowego rabatu na paliwo. To na szczęście nie oznacza, że kierowcy stracili szansę na tańsze tankowanie. Bo oferta nadal jest aktualna, ale w innych sieciach w Polsce. To raz. Dwa do tego dochodzą niższe ceny paliw.

O sytuacji na rynku paliw opowiadamy również w analizach przygotowywanych na potrzeby serwisu Gazeta.pl.

Wczorajszy dzień był ostatnim, w którym kierowcy mogli skorzystać ze specjalnego rabatu na Orlenie. 30- lub nawet 40-groszowa bonifikata odeszła tym samym do historii. I choć wiadomość może nie wydawać się najlepsza, cały czas mamy dwie informacje, które mogą napawać kierowców optymizmem.

Zobacz wideo Kierująca hulajnogą wjechała w pieszą. Kobieta trafiła do szpitala ze złamaniem

Na czym polegała promocja Orlenu na paliwo?

Rabat na paliwo na Orlenie działał w dość prosty sposób. Wystarczyło zatankować paliwo, aktywować jeden z kuponów promocyjnych np. w aplikacji Vitay, okazać aplikację przy kasie, a system automatycznie zdejmował 30 lub 40 groszy z ceny każdego litra benzyny lub oleju napędowego. Przy czym rabat o wartości 40 groszy był dostępny tylko dla posiadaczy karty dużej rodziny, a do tego promocję dało się zastosować dla 50. pierwszych zatankowanych litrów. Promocja pierwotnie obowiązywała przez wakacje. Ostatecznie została jednak przedłużona na pierwsze dwa tygodnie września. Tyle że wczoraj wygasła. I co dalej?

Tankowanie paliwa - zdjęcie ilustracyjneJak zaoszczędzić na paliwie? Kilka sposobów na niższe rachunki

Orlen promocję zdjął. W innych sieciach jest jeszcze dostępna

Pierwsza z wcześniej wspomnianych i dobrych informacji jest taka, że choć Orlen zrezygnował z rabatu, nie zrobili tego także inni gracze sieciowi. Dzięki temu rabat jest nadal dostępny na innych stacjach.

  • BP – rabat to 30 groszy na litrze dla zarejestrowanych użytkowników karty Payback i 10 groszy dla pozostałych kierowców. Dotyczy 50 pierwszych litrów oraz trzech takich tankowań w miesiącu. Promocja obowiązuje do odwołania, czyli dziś nie wiadomo do kiedy.
  • Shell – rabat wynosi 30 groszy na litrze benzyny lub diesla i jest naliczany do pierwszych 50. zatankowanych litrów. Warunek jest jeden – trzeba mieć kartę Shell ClubSmart. Sieć nie przewiduje limitów i na razie przedłużyła promocję do końca września.
  • Circle K – rabat wynosi 10 groszy na litr paliwa podstawowego (w tym LPG) i 15 groszy na litr paliwa premium. Do skorzystania z niego kierowca musi być członkiem programu Circle K Extra, a do tego musi aktywować kupon w aplikacji. Ofertą objęte są dwa tankowania w miesiącu, przy czym na razie sieć nie wskazuje końca promocji. Twierdzi że oferta jest stała.
  • Lotos – rabat na benzynę lub diesla wynosi 30 groszy na litrze. Objęte nim są tankowania do 50 litrów (na każdy litr powyżej rabat nie jest naliczany). Do skorzystania z oferty konieczny jest udział w programie Navigator. Dostępne są trzy rabaty w miesiącu. Oferta wygasa pod koniec września.

30 groszy rabatu na litrze nadal aktualne. A do tego niższe ceny paliw

Druga z dobrych informacji jest taka, że paliwa mimo wszystko stały się dziś zdecydowanie tańsze niż jeszcze przed wakacjami. O ile w maju czy czerwcu za litr benzyny 95 trzeba było zapłacić ponad 8 zł, dziś średnia cena w Polsce to zdaniem portalu e-Petrol już 6,44 zł. To ponad 1,5 zł różnicy na litrze! Mniejszy powód do optymizmu mają właściciele samochodów wyposażonych w silniki diesla. Za każdy litr ON trzeba obecnie zapłacić 7,47 zł. Przed wakacjami kwota oscylowała w granicy 8 zł. Spadek cen jest zatem zdecydowanie mniejszy.

Więcej o: