Wykonał unik przed rowerzystką. Przypłacił to uderzeniem w ogrodzenie

Pewien mieszkaniec Radzynia Podlaskiego wykazał się dobrym refleksem. Kiedy nieuważna rowerzystka wyjechała mu wprost przed maskę, zdołał uniknąć potrącenia cyklistki. Niestety gwałtownie wykonany manewr przypłacił uderzeniem w ogrodzenie posesji.

Niebezpieczne zdarzenie drogowe miało miejsce we wtorek 13 września około godziny 13:30 w Radzyniu Podlaskim (woj. lubelskie) na ulicy Kościuszki. Z ustaleń policjantów wynika, że 67-letnia rowerzystka skręcając w lewo nie upewniła się co do możliwości bezpiecznego wykonania takiego manewru, a także go nie sygnalizowała. Kobieta skręciła wprost pod koła jadącego samochodu osobowego.

Oplem Corsa kierował 19-latek z Radzynia Podlaskiego. Młody mężczyzna widząc zachowanie cyklistki, aby uniknąć jej potrącenia zjechał gwałtownie na przeciwny pas ruchu, a następnie na pobocze, gdzie uderzył w zaparkowany samochód marki Deawoo i zatrzymał się na murowanym ogrodzeniu pobliskiej posesji.

Kierującej rowerem mieszkance Radzynia Podlaskiego nic się nie stało. W wyniku uderzenia w mur do szpitala trafił kierujący Oplem. Badanie na obecność alkoholu w organizmach uczestników wypadku drogowego potwierdziło, że zarówno kierowca, jak i rowerzystka byli trzeźwi.

Trudno nie odnieść wrażenia, że 19-latek prowadzący Opla wykazał się dobrym refleksem. Podstawą bezpiecznej jazdy jest czujna obserwacja otoczenia i odpowiednio szybkie reagowanie na zmiany zachodzące w ruchu drogowym. Kierowca powinien zawsze być uważny i wyczulony na wszystkie sygnały, które do niego dochodzą w czasie jazdy, a następnie właściwie na nie reagować.

Przypominamy, że każdy uczestnik ruchu drogowego przed wykonaniem jakiegokolwiek manewru na jezdni, powinien upewnić się, czy taki manewr może wykonać bezpiecznie.

Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl.

Zobacz wideo Kierująca hulajnogą wjechała w pieszą
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.