Dachowanie BMW na S8. Kierowca nie opanował auta na prostej drodze

Policjanci ruchu drogowego pracowali na miejscu wypadku w Studzianku na drodze ekspresowej S8. Kierujący samochodem marki BMW nie opanował pojazdu na prostym odcinku drogi i dachował.

Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło w poniedziałek 22 sierpnia o godzinie 14.00 na drodze S8 w Studzianku w województwie łódzkim. Policjanci pracujący na miejscu ustalili, że 42-letni kierujący BMW serii 3, na prostym odcinku drogi zjechał na pobocze i dachował w rowie.

Zdaniem policjantów zabrakło ostrożności i rozważnej jazdy. Kierujący nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. W chwili zdarzenia jezdnia była mokra po wcześniejszych obfitych opadach deszczu.

Ranny kierowca BMW został przewieziony do szpitala. Z mężczyzną podróżowali dwaj pasażerowie, którzy nie odnieśli obrażeń.

Ostrożna jazda w deszczu podstawą bezpieczeństwa na drodze

Deszcz powoduje powstawanie na drodze warstwy wody, która zmniejsza tarcie, a więc przyczepność opon do nawierzchni. Jezdnia jest również pokryta pyłem, a czasem śladową ilością oleju i smarów, pochodzących z nieszczelnych instalacji samochodów. Zwłaszcza na początku opadów nieczystości znajdujące się na drodze mieszają się z deszczówką i tworzą cienką warstewkę śliskiego błota. Wtedy jezdnia ma najmniejszą przyczepność. Po pewnym czasie deszcz spłukuje nieczystości i przyczepność jezdni poprawia się.

Kiedy opady deszczu są intensywne i woda nie nadąża odpływać z jezdni, pod kołami tworzy się klin wodny, który powoduje, że opona w ogóle nie styka się z asfaltem. W takiej sytuacji zachodzi zjawisko akwaplaningu i samochodem w zasadzie nie da się kierować, nie mówiąc już o nagłym hamowaniu. Dlatego zawsze w czasie opadów należy zachować szczególną ostrożność.

Zobacz wideo Podwójna ciągła, wyprzedzanie i dachowanie BMW
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.